Ziemniaki nie rosną u „Lidla” lecz na polu, a uświadomiono to szczególnie dzieciom i młodzieży podczas sobotniego (11 września br.) Święta Pieczonego Ziemniaka w Starowej Górze. Oczywiście nie brakuje miłośników dobrego kartofelka upieczonego w ognisku lub na grillu, ale w Starowej Górze sięgnięto do historii, ustawiając na piedestale kopaczkę do ziemniaków, jakiej używano tu jeszcze w ubiegłym stuleciu. Za sprawą radnego z tej miejscowości Stanisława Zaborowskiego odrestaurowano ją, by przypominała rolnicze korzenie tej miejscowości i bazę Kółka Rolniczego, która powstała 75 lat temu i znajdowała się w miejscu ustawienia tej maszyny. Sołectwo tym sposobem dołączyło do Prawdy, która jako pierwsza w gminie przy wjeździe do wsi ustawiła granitowy głaz z tablicą przypominającą także dzieje tej miejscowości. 

Inicjatywę mieszkańców Starowej Góry docenił nie tylko burmistrz Rzgowa Mateusz Kamiński, ale i szef Wojewódzkiego Związku Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych w Łodzi Krzysztof Banasiak, który przypomniał historię wsi i rolę ciężkiej pracy rolnika. A Starowa Góra przez wieki związana była właśnie z rolnictwem i ogrodnictwem. Ustawienie na postumencie tego symbolu rolniczej wsi podobało się też licznym gościom, którzy przybyli na piknik, m.in. radnym Rady Miejskiej Rzgowa z wiceprzewodniczącym Zbigniewem Cisowskim na czele oraz radnemu Janowi Spałce, i radnym Rady Powiatu: Klaudii Zaborowskiej-Gorzkiewicz oraz Marcie Stasiak, a także szefowej KGW Danucie Szymczak i sołtys Annie Wielgosz.

Typowo rekreacyjnej imprezie, organizowanej w tej formule już po raz czwarty na zakończenie lata, towarzyszyła piękna słoneczna pogoda. Zapewne dlatego wielu mieszkańców znakomicie się bawiło przy muzyce i ognisku. Udanym dopełnieniem był konkurs obierania ziemniaków, który wzbudził sporo emocji. Dodajmy na zakończenie, iż organizatorami imprezy byli: radni Starowej Góry ze Stanisławem Zaborowskim na czele, Rada Sołecka z sołtys Anną Wielgosz, Koło Gospodyń Wiejskich z przewodniczącą Danutą Szymczak, OSP w Starowej Górze i GOK w Rzgowie, organizatorów wspomógł jak zawsze Józef Grot, pracownicy Urzędu Miejskiego z Adamem Stawianym na czele, którzy zadbali nie tylko o odrestaurowanie wspomnianej kopaczki i zbudowanie okazałego postumentu, ale też pomogli wykonać wiele innych prac, nie możemy też pominąć Mariusza Ruteckiego, który mozolnie tarł ziemniaki na placki. Przypomnijmy, że dzięki pomocy samorządu ostatnio na placu rekreacyjno-sportowym przy ul. Centralnej pojawiła się druga drewniana altana i oświetlenie boisk. 

Oto przypomnienie tej udanej imprezy widzianej okiem kamery.

R.Poradowski