Gazeta Rzgowska

MOP NA S-8 NIE MA SZCZĘŚCIA

MOP (miejsce obsługi podróżnych) Guzew nie ma szczęścia. Nie dość że projektanci i drogowcy zmienili jego lokalizację i zamiast bliżej Guzewa znalazł się w rejonie Prawdy (pierwotna nazwa pozostała!) to od lat nie może się doczekać ani stacji paliwowej, ani gastronomii. Znalazły się one w projekcie, ale mimo ogłaszanych przez łódzki Oddział GDDKiA kilku przetargów, rzekomo nie zgłosił się żaden potencjalny inwestor. A szkoda, bo z MOP po jednej i drugiej stronie drogi ekspresowej korzysta wielu podróżnych.

Na szczęście MOP jest zadbany i coraz bardziej imponująco wygląda tutejsza zieleń, co ma duże znaczenie dla wypoczywających podróżnych i kierowców. Funkcjonują też sanitariaty i stacja ładowania akumulatorów w pojazdach elektrycznych. Oprócz wspomnianej zieleni znalazły się też miejsca do chwili wytchnienia podczas podróży – urokliwe drewniane altany ze stołami. To całkiem przyzwoity standard, o którym jeszcze kilkanaście lat temu mogliśmy tylko pomarzyć.

Dopóki na terenie MOP nie powstanie stacja paliwowa i lokal gastronomiczny, mniej przydatna jest nowoczesna kładka nad drogą ekspresową. Zaprojektowano ją i zbudowano z myślą o wspomnianej gastronomii, która ma funkcjonować tylko po jednej stronie S-8, ale służyć kierowcom i podróżnym poruszającym się w obu kierunkach. Kładka jest oryginalna i w wolnej chwili warto ją obejrzeć. To jedyny taki obiekt w gminie Rzgów. Wspomnijmy przy okazji, że w miejscu tej budowli i S-8 archeolodzy odkryli ślady bardzo starego osadnictwa.

R.Poradowski