To jedna z nielicznych takich okazji. Dzięki kamerom zainstalowanym przy gniazdach setki mieszkańców regionu śledzić mogą codzienne życie bociana czarnego. To rzadki gatunek w naszych lasach, prowadzący skryty tryb życia. Jedno z obserwowanych gniazd znajduje się stosunkowo blisko Rzgowa i Tuszyna.

Od 2016 roku Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Łodzi wspólnie z Wydziałem Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Łódzkiego realizuje projekt edukacyjny Bociany Czarne Online, którego celem jest odsłonięcie tajemnic życia tego gatunku. To pionierski projekt, jeden z nielicznych w Europie. Konsultantem naukowym projektu jest prof. Piotr Zieliński, pracownik Uniwersytetu Łódzkiego. Projekt powstał i realizowany jest dzięki finansowemu wsparciu Centrum Informacyjnego Lasów Państwowych. W latach 2020-2021 lokalizatory GPS-GSM, dzięki którym możemy obserwować losy naszych ulubieńców po opuszczeniu gniazda, finansowane są z funduszy WFOŚiGW w Łodzi.

Cenny pod względem naukowym i edukacyjnym oraz fascynujący materiał z obserwacji gniazd, na bieżąco jest zamieszczany na profilu RDLP w Łodzi w Serwisie Facebook: www.facebook.com/LasyPanstwoweLodz/

Obserwacja bocianów trwa zwykle od kwietnia do września. Leśnicy i ornitolodzy typują dwa stałe miejsca gniazdowania bocianów czarnych w województwie łódzkim, na terenie RDLP w Łodzi. Jedno z nich znajduje się stosunkowo blisko Rzgowa i Tuszyna. W marcu w każdej z lokalizacji w głębi lasu, na wysokości ok. 17 m instalowane są kamery z funkcją. Lokalizacja gniazd objęta jest ścisłą tajemnicą, bowiem chodzi o to, by zapewnić ptakom spokój. Kamery umożliwiają śledzenie życia ptasich rodzin i oglądanie scen w powszechnym odczuciu uznawanych za drastyczne (walki ptaków dorosłych o gniazdo, niszczenie jaj, śmierć piskląt wskutek ataku drapieżnika, chorób lub z innych powodów).

Młode bociany czarne nie wracają od razu – po zimowisku – do Polski, bo pokonanie całej trasy jest wyczerpujące i niebezpieczne. A skoro nie są jeszcze dojrzałe płciowo, więc nie mają wyraźnego powodu, żeby wracać od razu do Polski. Lato spędzają gdzieś w połowie trasy: Turcja, Bułgaria, Węgry. We wrześniu i październiku lecą na zimowiska, zwykle tam, gdzie już spędziły pierwszą zimę. Dopiero po drugim zimowaniu przylatują do Polski.

Źródło: RDLP w Łodzi

Ryszard Poradowski