Właściwie nie powinniśmy się zbytnio dziwić powrotowi zimy właśnie w tym miesiącu, wszak nawet przysłowie mówi wyraźnie, że w kwietniu można się spodziewać wszystkiego, nawet takiej przeplatanki. Na szczęście nie ,ma wielkiego mrozu, a topniejący śnieg jest wręcz dobrodziejstwem dla ziemi spragnionej wody. Zresztą przybielenie miasta i okolicznych wsi ma też sporo uroku.. Narzekać mogą jedynie kierowcy, bo w nocy i nad ranem na drogach pojawiła się ślizgawica. Czy zima wiosna potrwa długo? – zapewne nie.
Przypomnijmy przy okazji, że śnieg w kwietniu czy nawet maju nie jest niczym nadzwyczajnym. Ot, natura ma swoje prawa i wbrew opiniom wielu „specjalistów” za nic ma ocieplenie klimatu i inne zjawiska, choćby kilkunastostopniowe mrozy panujące w niektórych rejonach kraju. Dla nas dziś najważniejsze jest, by napadało sporo śniegu, by pojawiły się opady deszczu, na które czekają rolnicy.
R.Poradowski














