W samym centrum Rzgowa, na znajdujących się tu zebrach doszło już do wielu wypadków z udziałem pieszych. Niestety, wielu kierowców jeździ zbyt szybko, a ponadto i piesi nie zawsze zachowują należytą ostrożność.

Od początku roku w województwie łódzkim doszło do 332 potrąceń pieszych. Winą za spowodowanie wypadku obarczeni zostają zarówno kierujący jak i piesi. Obowiązujące od ponad roku przepisy dają sporo uprawnień dla pieszych, którzy w momencie wchodzenia na zebrę mają pierwszeństwo, ale nie oznacza to jednocześnie, że nie muszą zachować ostrożności.

Wspominana przez nas szczególna ostrożność polega – wyjaśnia asp. sztab. Marzena Boratyńska z Wydziału Ruchu Drogowego KWP w Łodzi – nie tylko na uważnym obserwowaniu przejścia, ale także wymaga analizy czy nasze wkroczenie na jezdnię nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym Okazuje się często, że winny jest nie tylko kierowca.

Kiedy winę ponosi pieszy? Gdy wtargnie na przejście dla pieszych przy czerwonym świetle lub wówczas, gdy pojazd znajduje się tuż przed zebrą i kierowca nie ma szans na wyhamowanie. Pieszy musi być aktywnym uczestnikiem na drodze – nie może np. słuchać radia, obsługiwać tablet czy rozmawiać przez telefon w chwili wkraczania na jezdnię. I jeszcze jedno przypomnienie: przed nami jesienne i zimowe warunki jazdy, drogi będą mokre i śliskie, dlatego należy zachować szczególną ostrożność. Zadbajmy też o to, byśmy byli widoczni – jaskrawy kolor kurtki czy element odblaskowy mogą uratować nam życie!

R.Poradowski