Wbrew pozorom wciąż mało wiemy o najstarszych dziejach Rzgowa. Bogatym źródłem drukowanym jest nadal opracowanie Maksymiliana Barucha z początków XX wieku, ale nie wyczerpuje ono wiedzy na temat np. średniowiecznego Rzgowa czy lokalizacji takich obiektów jak najwcześniejszy kościół lub ratusz. Odpowiedzi na wiele pytań może w przyszłości dostarczyć archeologia, ale od dziesięcioleci brakuje środków na kompleksowe badania archeologiczne. A ponadto Rzgów leży chyba za blisko Łodzi, by interesowali się nim archeolodzy np. z Uniwersytetu Łódzkiego.
Na szczęście mamy sporo cennych wskazówek dotyczących pomnikowej akcji sprzed lat „Archeologiczne zdjęcie Polski”. Podczas terenowej kwerendy zlokalizowano łącznie 51 stanowisk archeologicznych, ze śladami osadnictwa nawet z epoki kamienia (Czyżeminek), okresu rzymskiego (Czyżeminek, Stara Gadka, Gospodarz, Prawda, Rzgów) czy średniowiecza (Bronisin Dworski, Grodzisko, Kalino, Prawda, Rzgów). To cenne wskazówki dla archeologów w przyszłości. Czy potwierdzą one wiele legend i opowieści np. o Grodzisku lub Hucie Wiskickiej, czy dowiemy się wreszcie, jak wyglądał Rzgów np. w okresie rozkwitu w XV wiek, gdzie zlokalizowany był i jak wyglądał gródek w Grodzisku. Właśnie archeologia może udzielić odpowiedzi na wiele pytań i poszerzyć naszą wiedzę o kulturowym rozwoju Rzgowa i okolicznych miejscowości.
Ziemia, jak już wspominaliśmy wielokrotnie, to znakomita księga, w której zapisane są dzieje Rzgowa i jego mieszkańców. Nawet w samym grodzie nad Nerem możemy się spodziewać zaskakujących efektów poszukiwań, wszak miasto płonęło wielokrotnie i na gruzach po pogorzeli wyrastały nowe domy. Właśnie w tych warstwach, jak dowodzą badania archeologiczne w wielu miastach, znajdują się ślady naszych przodków. W Sieradzu, który także wielokrotnie płonął, właśnie w tych pozostałościach po pożarach przetrwało nawet ziarno zbóż sprzed wieków, naczynia gospodarskie i cenne ozdoby należące do kobiet. W Rzgowie spodziewać się można podobnych znalezisk. Już dziś zazdroszczę archeologom, np. XXII wieku, którzy być może zaczną zgłębiać tajemnice tej miejscowości przez wieki skrywane w ziemi.
Ryszard Poradowski



