Z problemem odpadów musimy sobie radzić, choć z roku na rok jest ich coraz więcej. Przybywa też takich, których wcześniej nie było. Te niebezpieczne odpady sprawiają zatem sporo kłopotów, nawet w rzgowskiej gminie, w której nie ma wielkiego przemysłu i niebezpiecznej dla człowieka produkcji. Choć te odpady powstają głównie w zakładach przemysłowych i usługowych, mamy z nimi do czynienia również w placówkach leczniczych i gospodarstwach domowych. Nie ma w gminie składowiska odpadów niebezpiecznych ani mogilnika do składowania przeterminowanych środków ochrony roślin, dlatego tego typu odpady wywożone są poza teren gminy.
Co w przypadku rzgowskiej gminy zaliczamy do odpadów niebezpiecznych? Przede wszystkim zużyty sprzęt AGD i RTV, baterie i akumulatory, ale też to, co pochodzi z rozbiórek różnych obiektów. Unieszkodliwianiem azbestu, którego wciąż jest sporo w gminie, zajmuje się samorząd wspólnie z WFOŚiGW, co w praktyce oznacza, że mieszkańcy nie są obciążeni finansowo neutralizacją tego niebezpiecznego materiału, nie muszą się też zajmować jego usuwaniem i transportowaniem. Tylko w latach 2022-2023 usunięto ponad 140 Mg azbestu, co kosztowało prawie 100 tys. zł. Niestety co jakiś czas pojawiają się w gminie, m.in. w lesie w rejonie Romanowa, dzikie wysypiska, na których spotkać można nie tylko ścinki tkanin, ale i lodówki, telewizory zużyte opony od pojazdów.
Wspomnijmy jeszcze o promieniowaniu elektromagnetycznym, które przy nadmiernych dawkach może wywierać negatywny wpływ na zdrowie i samopoczucie mieszkańców. W gminie zahamowano budowę masztów telefonii komórkowej blisko zabudowań mieszkalnych i jeśli wierzyć oficjalnym dokumentom i pomiarom, od 2021 r. prowadzony jest monitoring pól elektromagnetycznych, nie wykazujący przekroczeń dopuszczalnych poziomów tych pól. W 2023 roku takie badania prowadzono w samym centrum miasta i nie stwierdzono przekroczenia dopuszczalnych poziomów. Szkodliwe dla człowieka są też linie energetyczne przesyłowe o napięciu 110 – 400 kV, ale szkodliwy ich wpływ obejmuje strefę o szerokości 12 – 25 m od osi linii w obie strony. Z kolei uciążliwość stacji transformatorowych zamyka się w granicach obiektu.
Ryszard Poradowski



