Czasami jesteśmy świadkami przestępstwa. Niektórzy odwracają głowę i udają, że nic nie widzą. A skutki takiej postawy mogą być tragiczne. Tymczasem obywatelskie ujęcie sprawcy przestępstwa to przywilej, z którego warto korzystać, jak uczynił to mężczyzna podczas opisanego zdarzenia.
Głupota ludzka nie zna granic. 41-letni mieszkaniec Łodzi, kierujący audi, zatrzymany został w Wiśniowej Górze w gminie Andrespol przez jednego z mieszkańców. Zauważył on pijanego prowadzącego pojazd i uniemożliwił mu dalsza jazdę. Przybyłe na miejsce obywatelskiego ujęcia policjantki z Posterunku Policji w Andrespolu potwierdziły, że łodzianin miał prawie 4 promile alkoholu we krwi. Jakby tego było mało, okazało się, że ten skrajnie nieodpowiedzialny kierowca miał zakaz kierowania pojazdami. Teraz zajmie się nim Temida: za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi odpowiedzialność karna do 2 lat pozbawienia wolności, natomiast za złamanie sądowego zakazu grozi do 5 lat więzienia.
Wyróżnić należy wzorową postawę obywatelską, jaką wykazał się mężczyzna zatrzymujący nietrzeźwego kierującego – informuje rzecznik prasowy KPP w Koluszkach sierż. sztab. Aneta Kotynia. – Dzięki jego szybkiej i zdecydowanej reakcji prawdopodobnie nie doszło do tragedii. Reagujmy na niebezpiecznie zachowanie innych uczestników ruchu drogowego. Policjanci sprawdzą każdy sygnał! Każdy świadek przestępstwa, ma prawo ująć sprawcę na gorącym uczynku. Obywatelskie ujęcie to przywilej, który wynika z treści art. 243 Kodeksu Postępowania Karnego. Ujętą osobę należy niezwłocznie przekazać policji.
R.Poradowski



