W obliczu brutalnej ekonomii, która daje nam znać o sobie za pośrednictwem inflacji i szalejących cen, na nic zdają się racjonalne przesłanki dotyczące ochrony środowiska. Jak tu myśleć o wymianie pieca, gdy cena groszku węglowego w krótkim czasie wzrosła o 100 procent, drastyczne podwyżki dotyczą także gazu. Zatem wybór nowego pieca i paliwa stoi dziś pod znakiem zapytania z prostego powodu – nie każdego stać na kosztowne inwestycje.
Rzgowski samorząd ogłosił nabór wniosków na dofinansowanie wymiany pieca, rezerwując na ten cel w budżecie 100 tys. zł i zapowiadając, że kwota ta może być zwiększona w przypadku dużego zainteresowania ze strony mieszkańców. Teoretycznie ci, którzy będą zainteresowani wymianą pieca, mogą otrzymać do 80 proc. poniesionych kosztów nowego urządzenia i przyłączy. To oczywiście teoria, bo inflacja może wszystko pozmieniać…
Niezależnie od bieżących perturbacji, wielu mieszkańców decyduje się jednak na ekologiczne ogrzewanie, stawiając np. na gaz ziemny. Rzgów jest w dobrej sytuacji, bo od lat może korzystać z tego cennego ekologicznego paliwa, choć i ono na skutek wojny na Ukrainie i inflacji drożeje. Dotyczy to również gazu w butlach. Ile mamy w gminie nowoczesnych pieców, ile czeka wymiana lub modernizacja? – tego na razie nie wiemy, ale do końca czerwca trwa spis tego typu urządzeń i potem będziemy mieli pełną wiedzę na ten temat.
R.Poradowski



