To jedyna wierszowana historia Rzgowa, opowiedziana przez znakomitego pisarza, autora ponad stu bajek dla dzieci Wiesława Drabika. Mowa o ciekawej, wydanej kilka lat temu z inicjatywy rzgowskiej biblioteki publicznej i jej szefowej Anny Malinowskiej, opowieści pt. „Dawno temu w Rzgowie”. Książeczkę zilustrował Marek Szal, a pomocy merytorycznej udzielili pracownicy książnicy. Chodziło bowiem o to, by w tej opowieści o grodzie nad Nerem zachowano wierność realiom historycznym.
„Każdy musi to przeczytać,/ bo w książeczce tej opowiem/ o tym, co się wydarzyło/ przed wiekami w naszym Rzgowie” – tak zaczyna się ta opowieść. Dalej jest m.in. opis wizyty w Rzgowie słynnego dziejopisa Jana Długosza, nadania osadzie praw miejskich przez króla Kazimierza Jagiellończyka a także jednego z utalentowanych miejscowych muzyków, którego miał docenić władca i królewski Kraków. Bajkopisarz nie ominął też „złotego wieku” Rzgowa, gdy miasto dzięki rzemiosłu i handlowi rozwijało się w niebywałym tempie, a potem okresu klęsk oraz zaborów i utraty praw miejskich. W tym trudnym dla Rzgowa okresie pojawił się ks. Paweł Załuska, z którego inicjatywy nastąpiło ożywienie osady, które tak odnotowuje W. Drabik:
„Blisko szkoły, pod… kościołem / próbny alarm ma drużyna. / Nawet prezes, ksiądz Załuska, /sam się po drabinie wspinał! Tak, ten proboszcz był niezwykły! / Ile zrobił on dla Rzgowa! / Spisał jego dawne dzieje / sztandar straży ufundował; Chór założył, bibliotekę, / spółki, kółka różańcowe, / i co jeszcze? Park na rynku, / i… strażacki hełm na głowę!
– Księże Pawle… Komendancie! – / krzyknął Marcin gdy z oddali / dobiegł groźny ryk syreny. / – Koniec ćwiczeń! Rzgów się pali!”
Oczywiście na tej tragedii z 1917 roku nie kończy się opowieść o dziejach Rzgowa, bowiem autor doprowadził ją do czasów współczesnych, odnotowując korzystne zmiany wynikające m.in. z powstania centrów handlowych i zbudowania w pobliżu nowoczesnych arterii komunikacyjnych. Książeczkę W. Drabika polecamy szczególnie najmłodszym mieszkańcom Rzgowa. Przy okazji wspomnijmy, iż za kilkanaście dni (1 kwietnia) jej autor gościć będzie w Rzgowie, Guzewie i Kalinie, gdzie spotka się z uczniami tamtejszych szkół.
R.Poradowski






