Nazewnictwo nowych węzłów i MOP na autostradach oraz drogach ekspresowych to z pozoru mało istotna sprawa, ale czasami, jak to jest w gminie Rzgów, urasta do sporego problemu. MOP Guzew pierwotnie projektanci lokalizowali w innym miejscu, w pobliżu właśnie Guzewa, ale potem, jeszcze w fazie projektowania, przenieśli w rejon Prawdy i tu ostatecznie powstał. Jednak ta pierwotna nazwa pozostała i do dziś irytuje wielu mieszkańców Prawdy.
Mamy nadzieje, że zupełnie inaczej będzie w przypadku węzłów na powstającej drodze ekspresowej S-14, której pierwszym odcinkiem pojedziemy jeszcze w tym roku. Łódzki Oddział GDDKiA informuje, że uporał się już z nazewnictwem. Dwa węzły otrzymały nowe nazwy: dotychczasowy „Łódź Teofilów” przemianowano na „Aleksandrów Łódzki”, bowiem łączy ekspresówkę właśnie z tym miastem, zaś kolejny (jadąc w kierunku północnym) zmienił nazwę z „Aleksandrów Łódzki (u zbiegu S-14 i DK-71 – ulicy Aleksandrowskiej w Zgierzu) na „Zgierz Zachód”.
Jak pisze rzecznik prasowy łódzkiego Oddziału GDDKiA Maciej Zalewski, ta zmiana ma swoje konsekwencje, dotyczące innego węzła. Chodzi o dotychczasowy węzeł „Zgierz” na autostradzie A-2, u zbiegu z DW-702, który teraz będzie nosił nazwę „Zgierz Północ”. Zmiana ma wyeliminować ewentualne pomyłki.
Wszystkie pozostałe nazwy węzłów na S-14: „Łódź Lublinek”, „Łódź Retkinia”, „Konstantynów Łódzki”, „Lućmierz” i „Emilia” pozostają bez zmian. Budowana kosztem 1,3 mld zł droga ekspresowa S-14 już niedługo zacznie służyć kierowcom także naszego regionu, umożliwiając szybki dojazd m.in. do A-2.
R.Poradowski





