Powstały trzy warianty przedłużenia linii tramwajowej w Łodzi od Kurczaków do ICZMP, ale miasto wybrało jeden wzbudzający, jak się okazuje, sporo kontrowersji. Torowisko ułożone zostanie na ul. Rzgowskiej w pasie zieleni, by po ponad 300 metrach od ul. Strażackiej znaleźć się po zachodniej stronie ul. Rzgowskiej. Na Olechówce powstanie specjalny most tramwajowy, następnie linia pobiegnie ul. Paradną w sąsiedztwie Stawów Jana, dalszy odcinek ułożony zostanie w al. Matek Polskich, do krańcówki tramwajowej zlokalizowanej naprzeciwko kameralnego osiedla mieszkaniowego.
Budowa ma się rozpocząć po 2026 roku. Zdaniem burmistrza Rzgowa Mateusza Kamińskiego – to rozwiązanie, choć nie pozbawione mankamentów, przybliża mieszkańców gminy do tramwaju. – Chcielibyśmy, by ta inwestycja w większym stopniu ułatwiała podróżowanie także mieszkańcom np. Starowej Góry, którzy mogliby dojeżdżać rowerem czy autobusem do punktu przesiadkowego. Niestety, Łódź tradycyjnie nie konsultuje takich rozwiązań z sąsiednią gminą. A szkoda, bo np. moglibyśmy zaproponować jakiś parking przesiadkowy dla samochodów i rowerów, np. w rejonie proponowanej krańcówki tramwajowej.
Adam Stawiany z Urzędu Miejskiego w Rzgowie podziela pogląd burmistrza, ale po analizie wariantu budowy odcinka linii tramwajowej twierdzi, że realnie tramwaj dla mieszkańców Starowej Góry, kilkutysięcznej dziś miejscowości, będzie dostępny dopiero w rejonie ul. Paradnej. Jego zdaniem, ta kosztowna przecież inwestycja w zbyt małym stopniu spełni oczekiwania mieszkańców rzgowskiej gminy. – A nam się marzy wygodna podróż tramwajem do Łodzi i lepsze skomunikowanie z pobliską Starową Górą. Rzekomo odbyły się już w Łodzi konsultacje dotyczące przebiegu tej linii tramwajowej, ale nic na ten temat nie wiedzieliśmy, dlatego wyślemy swoje uwagi i propozycje.
Ryszard Poradowski




