Ostatnio Szymon Kluka z Grodziska, nie może narzekać na brak wrażeń. Nie dość, że zrobiło się o nim głośno w całym kraju z powodu ukarania go przez sąd za zapachy unoszące się z chlewni, to jeszcze w minioną niedzielę jako starosta dożynek ogólnopolskich w Spale reprezentował rolników z całego kraju. To wielki zaszczyt dla rolnika z Grodziska, który znany jest nie tylko z solidnej pracy w swoim gospodarstwie, ale i pracy społecznej w miejscowej OSP. To zresztą rodzinna tradycja – jego nieżyjący ojciec również był aktywnym strażakiem, a obecnie małżonka pana Szymona – Małgorzata kieruje miejscowym KGW.

Szymon Kluka z małżonką hodują 360 świń. Gospodarstwo odziedziczył po rodzicach, wzniósł nowoczesną chlewnię, ale przez wiele lat przyszło mu walczyć z przybyszami z miasta, którzy w pobliżu jego gospodarstwa wznieśli dom i wystąpili przeciwko hodowcy z powodu chlewnianych zapachów. Niestety, Temida nie uwzględniła argumentów mieszkańca Grodziska. Za to S. Klukę docenili rolnicy z całej Polski, solidaryzując się z jego walką, a także minister rolnictwa i rozwoju wsi wręczając mu podczas spalskich dożynek Odznakę Honorową „Zasłużony dla Rolnictwa”.

Fot. Klaudia Zaborowska-Gorzkiewicz

Ryszard Poradowski