Przez weekend prawie 60 wolontariuszy z trzech gmin Brójce, Rzgów i Tuszyn przygotowywało i rozwoziło dary do potrzebujących w ramach akcji „Szlachetna Paczka”. Wolontariuszy wspomagała m.in. Ewa Tyll ze Rzgowa i Klaudia Zaborowska-Gorzkiewicz z Guzewa. Baza akcji znajdowała się w Tuszyn-Lesie przy ul. 3 Maja, w siedzibie MOPS. Wcześniej wolontariusze odwiedzili 46 rodzin, z których 36 zakwalifikowali do wsparcia. Dla tych rodzin dzięki ofiarnym darczyńcom przygotowano paczki zawierające to, co jest najbardziej potrzebne rodzinom.

– W ramach „Szlachetnej Paczki” do rodzin trafiły bardzo różne przedmioty – od wózka inwalidzkiego poczynając, a na talonach na paliwo kończąc – mówi lider rejonu Joanna Jakubowska-Łukaszuk. –  Ta benzyna jest niezbędna w celu dowożenia chorego dziecka na leczenie. Dostarczyliśmy także łóżka, różne inne meble, sprzęt gospodarstwa domowego. W sobotę dzięki pomocy strażaków, m.in. z Tuszyn – Lasu, Guzewa i Stefanowa, rozwieźliśmy 25 paczek, w niedzielę – 11.

Okazuje się, że ludzi dobrego serca nie brakuje. Do akcji od lat włączają się właściciele wielu firm, wspomagając potrzebujących i wolontariuszy. Taką bezinteresowną pomoc przekazuje m.in. tuszyńska karczma znajdująca się przy trasie z Łodzi do Piotrkowa, a także Mariola Gabara ze Rzgowa. Dla rodziny z Bronisina Dworskiego darczyńcy przygotowali pomoc rzeczową w postaci… 42 paczek. – Łącznie w ten „weekend cudów” dzięki wspaniałym darczyńcom przygotowaliśmy 460 różnorodnych paczek – mówi Klaudia Zaborowska-Gorzkiewicz.

Wolontariuszy w ich siedzibie przy ul. 3 Maja w Tuszyn –Lesie odwiedził w niedzielę wójt gminy Brójce Radosław Agaciak.  – Chciałem im osobiście podziękować za to, co robią dla ludzi potrzebujących, znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej. Nasze służby mają niezłe rozeznanie potrzeb, ale działania wolontariuszy stanowią znakomite ich uzupełnienie. Za to wszystko, co w ramach akcji „Szlachetna Paczka” robią wolontariusze – dziękuję!

Ryszard Poradowski