Sześć lat temu, 27 marca 2016 roku, w wieku 48 lat zmarł burmistrz Rzgowa Konrad Kobus. Odszedł przedwcześnie, pokonany przez ciężką chorobę nowotworową. W ostatniej drodze na miejscowy cmentarz towarzyszyli mu tłumnie rzgowianie, ale i znajomi oraz przyjaciele z wielu miast regionu, koledzy z PSP, którego był aktywnym działaczem. Był bowiem człowiekiem znanym i lubianych, sportowcem, z prawdziwego zdarzenia samorządowcem. Jako radny powiatowy nie tracił z pola widzenia także Rzgowa.
Był nietypowym burmistrzem, a wcześniej dyrektorem Gminnego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Rzgowie. Gdy po którejś nawałnicy i ulewie doszło do awarii urządzeń oczyszczalni, zastałem go w gumiakach pracującego wraz z robotnikami. Jako dyrektor i burmistrz myślał strategicznie, z wyprzedzeniem, o rozwiązywaniu kluczowych problemów gminy, choćby związanych z zaopatrzeniem mieszkańców w wodę. Zapoczątkowane przez niego dzieło, czyli budowę wielu studni i stacji uzdatniania wody kontynuowano po jego śmierci.
Kochał też sport, w młodości był czynnym zawodnikiem. Zapewne dlatego walczył o dofinansowanie budowy hali sportowej, która miała służyć przede wszystkim dzieciom i młodzieży. To jego marzenie udało się spełnić w marcu 2012 roku. W uznaniu jego zasług na tym polu, w 2019 roku temu pięknemu obiektowi nadano imię Konrada Kobusa.
R.Poradowski





