To była kolejna piękna akcja  pań ze rzgowskiego KGW, które skrzyknęły się i wraz z przewodniczącą Teresą Baranowską przygotowały szarlotki dla uchodźców z Ukrainy przebywających w Piotrkowie Trybunalskim. Zanim w kuchni, znajdującej się w strażnicy OSP przy ul. Nadrzecznej, powstały smaczne ciasta, trzeba było obrać 150 kilogramów jabłek, a potem odpowiednio przygotować je. Cała operacja trwała od godz. 16 do 22, a uczestniczyło w niej kilkanaście członkiń KGW. 

Oprócz szarlotki przygotowano też racuchy i masę jabłkową nadającą się znakomicie do jedzenia. To wkład rzgowianek – nie jedyny zresztą – w pomoc  udzielaną ludziom, których wojna wypędziła z ich rodzinnych miast i domostw. Do naszego kraju przyjechali często z jedną walizką tylko z podręcznymi rzeczami, pozostawiając cały swój dobytek na Ukrainie.

Dary serca rzgowianek dostarczone zostały do  Humanitarnego Centrum dla Uchodźców z Ukrainy zorganizowanego w obiekcie po marketach Marche i Brico Marche należącym do Antoniego Ptaka. We wtorek przebywało tam  około 300 osób. Dodajmy, że mieszkańcy Rzgowa przekazali już wcześniej także dużo różnorodnych darów, w tym kilka samochodów wypełnionych m.in. żywnością, środkami opatrunkowymi, lekarstwami i odzieżą, a także sprzętem niezbędnym w akcjach ratowniczych. Dostarczeniem wspomnianych pojazdów dla zaprzyjaźnionego ze Rzgowem Storożyńca zajęli się  strażacy i przedsiębiorcy ziemi rzgowskiej.

Za kilka dni planowane jest powtórzenie tej akcji rzgowskiego KGW.

R.Poradowski