W gminie Rzgów najwyższą formą ochrony – wpisem do rejestru wojewódzkiego konserwatora zabytków – objęty jest jedynie kościół parafialny św. Stanisława Biskupa i Męczennika. Do wspomnianego rejestru wpisany został w 1967 roku. Prawna forma ochrony tego obiektu sprawia, że wszelkie prowadzone w nim prace remontowe czy modernizacyjne muszą zyskać aprobatę konserwatora. Dotyczy to również wszystkich działań inwestycyjnych, co wynika także z tego, że cały kompleks znajduje się w strefie ochrony konserwatorskiej. Ta wyjątkowa ochrona widoczna jest szczególnie właśnie teraz, co ma związek z realizacją wielkiego programu ratowania tego XVII-wiecznego zabytku.
Ważną formą ochrony jest także wpis do gminnej ewidencji zabytków, z czym wiąże się opieka nad zabytkowymi obiektami. W tej ewidencji znajduje się ok. 80 obiektów, łącznie ze wspomnianym kościołem w Rzgowie, a także m.in. domy na pl. 500-lecia oznaczone numerami 1, 5, 8, 10,11, 12, 15, 18, 19 i 20, na ul. Długiej – nr 1, 5, 9,11,19, 25A, 31, 37 i43, Grodziskiej – 2,14, 15, 21, 29,38, 46 i 57, Mickiewicza – 8, Pabianickiej – 2, 4, 5, 6, 7,10,11, 12, 13, 18, 25, 29 i 33, Rawskiej – 7, 10, 12, 17, 19 i 24. W ewidencji są również obiekty z okolicznych wsi, np. Guzewa – nr 36, Grodziska – nr 59, Huty Wiskickiej – nr 17 i 19, Gospodarza – zespół folwarczny z pocz. XX w., park z pocz. XX w., willa murowana z ok. 1918 r., oficyna mieszkalna (tzw. Domek Ogrodnika z pocz. XX w.) i obora w zespole folwarcznym, Kalino – cmentarz ewangelicko-augsburski z 2 poł. XIX w., Czyżeminek – cmentarz ewangelicki z 2 poł. XIX w., Stara Gadka – cmentarz wojenny założony w 1915 r., cmentarz choleryczny w Rzgowie z 2 poł. XIX w., cmentarz parafialny w Rzgowie zał. na pocz. XIX w., park w Rzgowie zał. w 1906 roku.
Choć wiele wyszczególnionych wyżej obiektów objętych jest wpisem do gminnej ewidencji zabytków, na ogół ich właściciele nie przejawiają większej troski o zachowanie ich dla przyszłych pokoleń, zwykle nie remontują tych budowli i czekają na ich śmierć techniczną. Taki swój stosunek tłumaczą zwykle brakiem pieniędzy na ratowanie starych budowli, wymagających olbrzymich nakładów finansowych. To bardzo niekorzystne zjawisko, oznaczające znikanie z powierzchni ziemi kolejnych zabytków. W takich przypadkach najgorsze jest to, że praktycznie nikt nie staje w obronie tych zabytków. To szerszy problem, dotyczący nie tylko rzgowskiej gminy.
R.Poradowski



