Ten 32-letni kierowca chryslera miał wyraźnie za ciężką nogę. 15 lipca br. tuż po godzinie 20 zatrzymany został w Tuszynie przez funkcjonariuszy koluszkowskiej „Drogówki”. Okazało się bowiem, że w obszarze zabudowanym jechał z szybkością 101 km/h przekraczając dozwoloną prędkość o 51 km/h. Jak informuje rzecznik prasowy KPP w Koluszkach sierż. sztab. Aneta Kotynia, zatrzymano mu prawo jazdy, a ponadto zainkasował 1500-złotowy mandat i 10 punktów karnych.

Choć nadmierna prędkość jest wciąż jedną z najpoważniejszych przyczyn tragicznych zdarzeń na drogach, wielu kierowców zapomina o przepisach i bezpieczeństwie. Potwierdzają to także policjanci woj. łódzkiego, którzy w miniony piątek uczestniczyli w ogólnopolskiej akcji „Kaskadowy Pomiar Prędkości”. Podczas kontroli prędkości i przestrzegania różnych przepisów drogowych funkcjonariusze zatrzymali aż 10 praw jazdy za przekroczenie dozwolonej prędkości o 50 km/h.

Podczas wspomnianej akcji policjanci skontrolowali 1229 pojazdów, ujawniając 1240 wykroczeń.  W 992 przypadkach ujawnionych wykroczeń było to przekroczenie dozwolonej prędkości, ponadto tego dnia mundurowi zatrzymali aż 10 praw jazdy za przekroczenie dopuszczalnej prędkości na obszarze zabudowanym o ponad 50 kilometrów na godzinę. Niestety, wielu kierowców zapomina o bezpieczeństwie na drodze, a ono wiąże się często z nadmierną brawurą i szybkością. Policjanci – przypomina asp. sztab. Marzanna Boratyńska z Wydziału Ruchu Drogowego KWP w Łodzi – kontynuować będą takie działania jak w piątek, by eliminować z naszych dróg piratów i ludzi bez wyobraźni, narażających innych na śmierć lub kalectwo.

R.Poradowski