Henryk Zaborowski z Guzewa znakomicie łączy funkcję sołtysa i strażaka z OSP. Zresztą aktywność na obu tych polach przenika się i przynosi korzystne efekty przynajmniej w tych miejscowościach, gdzie panuje zgoda i współpraca. A w Guzewie od lat w tym społecznym trio jest jeszcze KGW. Dzięki dobrej współpracy niedawno zmodernizowano wiejską świetlicę. Jeszcze nigdy w dziejach tej miejscowości świetlica nie prezentowała się tak dobrze. Zadbano również o plac zabaw nad stawem.
– Rada Sołecka dba też o to, by zapewnić rozrywkę dzieciom i młodzieży – mówi sołtys H. Zaborowski. – 30 maja z okazji Dnia Dziecka zorganizujemy piknik. Planujemy również ustawić przed strażnicą pamiątkowy kamień z datą pierwszej wzmianki historycznej dotyczącej Guzewa, a w przyszłość w podobny sposób chcemy upamiętnić drugą miejscowość sołectwa – Babichy. Jeśli starczy pieniędzy z funduszu sołeckiego, zorganizujemy spektakl teatralny dla dzieci, a w wyremontowanej świetlicy zainstalujemy klimatyzację.
H. Zaborowski jest członkiem OSP w Guzewie od 1977 roku. Jego nieżyjący ojciec Czesław był przed lat sołtysem. Pan Henryk ma trzy córki: Klaudię, Katarzynę i Edytę, a także 7 wnuków. Klaudia ostatnio została prezesem OSP, w straży działa również Katarzyna. Jako członek straży, pan Henryk chce jeszcze w tym roku doprowadzić do odnowienia elewacji strażnicy.
Ryszard Poradowski





