Od strony ulicy Guzewskiej i wejścia do firmy nie widać tej imponującej inwestycji. Wielkość i rozmach można docenić dopiero wówczas, gdy znajdziemy się na zapleczu aktualnej siedziby „Eko-Kompleksu”. Prezes Jerzy Fidrysiak twierdzi, że do końca roku gotowy będzie stan surowy zamknięty, potem przyjdzie czas na wykończenie wnętrz i wzniesienie obok biurowca. Istniejącą już 33 lata firmą, będącą cały czas w fazie rozwoju, kieruje Jerzy Fidrysiak oraz Jolanta Budzińska. To bezustanne podejmowanie nowych wyzwań jest swoistym znakiem czasów.
Czy nam się to podoba, czy też nie branża związana z ochroną środowiska zyskuje na znaczeniu. A „Eko-Kompleks” od lat specjalizuje się m.in. w projektowaniu i budowie oczyszczalni ścieków, rozwija tez laboratoryjne badania wody i ścieków. W obliczu nowych wyzwań, związanych m.in. z unijną dyrektywą ściekową dotycząca konieczności budowy nie tylko kanalizacji sanitarnej, ale i deszczowej, pracy dla rzgowskiej firmy nie zabraknie. A że ambicje kierownictwa i kilkudziesięcioosobowej załogi sięgają wysoko, firma nie tylko projektuje i buduje, ale stara się to robić na najwyższym poziomie. Stąd śledzenie światowych trendów i nowości, wyjazdy na targi i wystawy związane z ochroną środowiska. Prezes J. Fidrysiak jest fanatycznym miłośnikiem przyrody, a szczególnie czystej wody, której wartość rośnie z roku na rok.
W najbliższych latach ambitne założenia dotyczące ścieków trzeba będzie przełożyć na możliwości finansowe gmin. Nawet Rzgów będą w lepszej sytuacji finansowej niż większość gmin w Łódzkiem, nie udźwignie samodzielnie budowy kosztownej kanalizacji deszczowej. Czy państwo w dostatecznym stopniu wspomoże samorządy, którym jeszcze daleko do uporania się w problemem ścieków sanitarnych? A przecież wspomniane inwestycje są bardzo drogie. W niedalekiej perspektywie trzeba będzie też zadbać o jakość wody, by wyeliminować z niej mikroplastyki i zanieczyszczenia przemysłowe. Przy tych wielkich zadaniach nie może zabraknąć rzgowskiej firmy…
Ryszard Poradowski






