Rzgowianin Tomasz Salski nie jest już prezesem ŁKS. Po latach kierowania tym łódzkim klubem (od 2016 r.) złożył rezygnację z funkcji prezesa. W zarządzie klubu znalazł się  Dariusz Lis, który jednoosobowo będzie  reprezentował zarząd klubu. Salski nie  rezygnuje z działalności we władzach klubu, do którego podchodzi z wielkim sentymentem.

Tomasz Salski, rzgowianin z urodzenia, ceniony przedsiębiorca w branży pogrzebowej, od dziecka związany jest ze sportem. Był zawodnikiem „Zawiszy”, od lat kibicuje rzgowskiej drużynie, chętnie obserwując zmagania miłośników piłki nożnej.  W Rzgowie znany jest z wielkiego zaangażowania na rzecz rozwoju „Zawiszy”. Przed laty w okresie kryzysu w klubie należał do tych przyjaciół kopanej, którzy doprowadzili do uzdrowienia sytuacji.

Kilkuletnia przygoda z ŁKS to nie tylko sukcesy klubu z al. Unii, ale i kłopoty z pozyskiwaniem sponsorów, udziałowców i środków. Dzięki dobrej współpracy z łódzkim samorządem ŁKS pozyskał nowa bazę szkoleniową, ale pandemia korona wirusa i inne przeszkody spowodowały sporo kłopotów klubu. Jesienią 2021 kondycja klubu okazała się znacznie gorsza od przewidywanej i Salski zapowiadał sprzedaż ŁKS. Wbrew oczekiwaniom nie pojawił się kontrahent ratujący klub. Wyczerpanie się dotychczasowej formuły stało się powodem roszad na szczytach ŁKS. Można zaryzykować stwierdzenie, że znany z olbrzymiego zaangażowania i sentymentu Salski nadal będzie wspomagał ŁKS.

R.Poradowski