Prawie 800 tys. metrów sześciennych wody popłynęło w 2020 roku do domostw mieszkańców gminy Rzgów, z czego blisko 600 tys. m sześciennych pochodziło z własnych ujęć, a nieco ponad 200 tys. zakupiono w łódzkim Zakładzie Wodociągów i Kanalizacji. Szefowa Gminnego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji Beata Jasiukiewicz, podobnie jak mieszkańcy zadowolona jest z jakości wody płynącej dziś z kranów, bowiem wielka modernizacja ujęć wody w gminie poprawiła radykalnie sytuację z życiodajnym płynem. Przed laty problemem był nie tylko brak wody w sieci, ale i jej jakość. Dzięki poprzedniemu szefowi GZWiK Konradowi Kobusowi i zrozumieniu sytuacji przez rzgowski samorząd  zmodernizowano kilka ujęć wody, np. przy ul. Górnej czy w rejonie Guzewskiej, jak i sieć wodociągową. To dziś procentuje likwidacją  tak uciążliwych niegdyś problemów z wodą.

Nigdy jednak nie jest tak dobrze, by nie mogło być lepiej, tym bardziej że przybywa domostw i rośnie zapotrzebowanie na wodę, jak choćby w Czyżeminku. Tam właśnie w ubiegłym roku powstała dodatkowa studnia i teraz trzeba będzie zmodernizować całą stację ujęcia wody. To kosztowna inwestycja, ale po jej zrealizowaniu mieszkańcy Czyżeminka nie będą mogli narzekać na brak życiodajnego płynu w kranach, a także jego jakość.

W przyszłości podobną operację inwestycyjną, jak np. w Grodzisku, trzeba będzie wykonać także w Kalinie. I tu istniejące ujęcie czeka rozbudowa i unowocześnienie.

R.Poradowski