Rekultywacja stawu w Guzewie nie ma szczęścia do wykonawcy. Już kilka miesięcy temu miał zakończyć roboty, tymczasem zimą nic tu się nie działo, a i teraz panuje spory bałagan. Obecnie wykonawca deklaruje „ruszenie z kopyta” w tych dniach i szybkie uporządkowanie terenu inwestycji. Najwyższy czas, bo wiosna za pasem i niedługo powinny się tu pojawić bociany…
Wspomniany staw ma szansę stania się miejscem wypoczynku mieszkańców i ozdobą wsi. Docelowo akwen zostanie ogrodzony, a w sąsiedztwie planowane jest ustawienie drewnianej altany umożliwiającej organizowanie imprez plenerowych, jak to jest np. w Kalinku. Na szybkie zakończenie inwestycji czekają mieszkańcy wsi z radnym Wiesławem Gąsiorkiem, a także szef inwestycji Urzędu Miejskiego w Rzgowie Zbigniew Snelewski.
R.Poradowski







