Dr Piotr Mastalerz odczuwał brak konkretnego wizerunku rzgowskiego ratusza, dlatego stworzył go na podstawie wyobraźni. Narysował obiekt, jednak w żaden sposób nie opierający się na realiach, do tego w otoczeniu, którego nigdy w grodzie nad Nerem nie było. Wyrysowany ratusz umieszczony został przez autora w XVIII wieku, w otoczeniu wysokiej zabudowy, która w Rzgowie pojawiła się później. Gdyby chociaż ratusz znalazł odbicie w badaniach archeologicznych, wszak w ziemi z pewnością pozostały ślady tego obiektu, które dotąd nikt nie przebadał!
Co prawda po okresie klęsk Rzgów w XVIII stuleciu rozwijał się lepiej niż pobliskie Pabianice, ale oba miasta nie miały jeszcze ratusza. Rzgów postarał się i niewielka budowla stanęła w centrum miasta, ale niemal natychmiast stała się solą w oku pabianiczan i została zburzona. Niektórzy mówią, że była w złym stanie technicznym i groziła zawaleniem, ale prawdopodobnie szło o konkurencję. Gdy ratusz zniknął, w jego miejscu pojawiła się karczma, z której zyski płynęły do zarządców „państwa pabiańskiego”.
Ratusze sprzed XIX w. w miastach naszego regionu były raczej obiektami skromnymi. Nawet ratusz piotrkowski odziedziczony po Trybunale Koronnym, był budowlą niewielką, w XIX w. był już w tak złym stanie technicznym, że zdecydowano się ja rozebrać. Na szczęście wiemy jak ten obiekt wyglądał, przed laty odsłonięto jego fundamenty.
Gorzej jest z ratuszem w prywatnym mieście Łasku. Nie dość, że nie wzniesiono go na rynku, lecz w bocznej uliczce, to jeszcze kilka razy go przebudowano, aż wreszcie zniknął z pejzażu miasta. Dziś trudno zlokalizować siedzibę rajców, nie wiemy też jak wyglądała.
Wspomniany rysunek, który reprodukujemy, zamieszczony został w książce Jana i Grzegorza Jagusiaków pt. Traktem Jana Długosza z Pabianic przez „państwo fabiańskie” i powiat pabianicki.
Przewodnik, Pabianice 2005
Ryszard Poradowski



