Inicjatywa dotycząca nazewnictwa ulic może pochodzić z wielu źródeł: najczęściej procedurę inicjują sami zainteresowani mieszkańcy, ale propozycje mogą też wyjść od samorządowców, jak to było np. ze Starym Rynkiem w Rzgowie, którego nazwę zaproponował przed laty radny Marek Bartoszewski. Co jakiś czas rada Miejska zatwierdza nowe nazwy, najczęściej na wniosek mieszkańców, poparty przez radę sołecką, jak to było we wrześniu br.

Jakie nazwy nowych ulic proponowane są do zatwierdzenia? Przede wszystkim wyciągnięto wnioski z przeszłości i obecnie unika się nazw kontrowersyjnych, np. związanych z różnorodnymi politykami czy działaczami, co w przyszłości może skutkować kosztownymi i kłopotliwymi zmianami nazw. Stąd nazwy „neutralne”, nie budzące emocji i kontrowersji.

Ostatnio w Guzewie i Czyżeminku przybyła ulica Przyjazna, biegnąca wzdłuż granicy tych miejscowości. Ulica jest niewielka, bo o długości zaledwie 230 m. W uzasadnieniu do uchwały czytamy, że nazwa „została wybrana ze względu na jej pozytywne i uniwersalne skojarzenia. Nawiązuje ona do idei budowania otwartej, bezpiecznej i życzliwej przestrzeni dla mieszkańców”.

Z kolei w Rzgowie postanowiono nadać nazwę Iglasta ulicy o długości zaledwie 150 m, przebiegającej przez tereny zabudowy jednorodzinnej. Jak proponował wnioskodawca, nazwa ulicy nawiązuje „do walorów przyrodniczych i dobrze komponuje się z pobliskimi nazwami ulic: Smugową i Zieloną”. Co ważne – nazwa taka nie występuje w gminie.

Starowej Górze przybyła ul. Akacjowa o długości zaledwie 100 m, będąca przedłużeniem tej ulicy. Skąd taki pomysł? Przy tym nowym odcinku powstało kilka nowych domów, chodzi zatem o ułatwienie życia mieszkańcom, dostawcom i służbom ratunkowym. Burmistrz przychylił się do tej propozycji, podobnie jak w innych przypadkach dotyczących nowych nazw ulic.

Ryszard Poradowski