Policjantem czy strażakiem jest się nie tylko podczas dyżuru czy akcji ratowniczej. Stróże prawa potwierdzają to na co dzień. Oto kolejny przykład podany przez rzecznika prasowego KPP w Koluszkach mł. aspiranta Anetę Kotynia.

Kilka dni temu kierownik ogniwa patrolowego aspirant Michał Piekarski tuż po zakończeniu służby wybierał się już do domu, gdy usłyszał zgłoszenie o nietrzeźwym kierującym, który kierując daewoo wjechał w dostawczego mana. Do zdarzenia doszło w jednej z podkoluszkowskich miejscowości. Jak się okazało, mężczyźni pojechali do Koluszek na teren jednej z firm, by spisać oświadczenie. W pewnym momencie kierowca mana wyczuł od kierującego daewoo zapach alkoholu.

Policjant po służbie przejeżdżając obok miejsca, w którym znajdowali się uczestnicy zdarzenia zauważył szybko oddalającego się mężczyznę. Jak się okazało, był nim 38-letni kierujący daewoo, mieszkaniec gminy Koluszki. Funkcjonariusz doprowadził go do jednostki policji, a badanie jego stanu trzeźwości wykazało prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie. Dodatkowo 38-latek miał zatrzymane prawo jazdy od sześciu lat. Kierowcy daewoo grozi 2 lata pobytu za kratkami oraz wysoka grzywna.

R.Poradowski