Trudno dziś ogarnąć wielkie „pospolite ruszenie”, z jakim mamy do czynienia w związku z wojną w Ukrainie. Atak Rosji i bezpardonowe niszczenie miast oraz wsi, strzelanie do ludzi, w tym nawet dzieci – wszystko to spowodowało, że w naszym kraju uruchomione zostały olbrzymie pokłady sympatii i pomocy dla walczących Ukraińców. Nawet w tak niewielkiej gminie jak Rzgów nie ma możliwości, by choćby odnotować ludzi, którzy w odruchu serca pomagają Ukraińcom, bowiem to wszystko ma charakter masowy i spontaniczny.

W tej wielkiej akcji pomagania ludziom dotkniętym dziś dramatem wojny i rozlewem krwi na plan pierwszy wysuwają się strażacy i ich najbliżsi. To, co zrobili druhowie z Bronisina Dworskiego i innych jednostek, zbierając błyskawicznie 150 tys. zł i kupując za te pieniądze to, co najbardziej potrzebne ukraińskim obrońcom – zasługuje na szacunek i podziękowanie. A przecież nieco wcześniej strażacy z wielu jednostek, m.in. Rzgowa, przekazali sporo sprzętu niezbędnego w akcjach ratowniczych, o czym pisaliśmy w „Gazecie Rzgowskiej” i „Kurierze Rzgowskim”. Wiemy już, że zarówno strażacy jak i przedsiębiorcy przygotowują wysyłkę kilku pojazdów, w tym sanitarki.

Do tej akcji pomagania włączyli się tez przedsiębiorcy gminy, właściciele firm i zwykli mieszkańcy. Do hali sportowej dostarczyli środki higieny osobistej, leki i opatrunki, odzież m.in. dla dzieci, a także żywność. Spontaniczne zbiórki darów organizują różne organizacje, a włączają się do nich wszyscy mieszkańcy, także młodzież. Również rzgowski samorząd jest w tej akcji na pierwszej linii, koordynując zbiórkę darów. Spore kwoty pieniędzy, m.in. dla dzieci z Ukrainy przebywających w Brzezinach, przekazali” burmistrz Rzgowa i przewodniczący Rady Miejskiej. W tych trudnych dla Ukrainy, ale i Europy, dniach wszyscy zdajemy obywatelski egzamin.

Do akcji zbiórki dla Ukrainy włączyli się również ludowcy. Marek Bartoszewski informuje: „Jako ludowcy wspieramy zbiórki organizowane przez samorząd terytorialny, m.in. miasto Łódź, gdzie prowadzona jest zbiórka rzeczy potrzebnych dla miast partnerskich: Lwowa i Odessy. Nasze dary będziemy przekazywać także dla ośrodków, które organizują pomoc dla obywateli Ukrainy uciekających przed wojną i znaleźli ratunek w województwie łódzkim. Wiemy, że czekają na pomoc i potrzebują artykułów pierwszej potrzeby i codziennego użytku, szczególnie matki z małymi dziećmi. Działania ludowców w gminach i powiatach koordynuje biuro PSL oraz biura poselskie, z którymi należy się kontaktować. Co jest pilnie potrzebne? Koce termiczne, śpiwory, pościel, materace (w opakowaniach), ubrania, płaszcze przeciwdeszczowe, bielizna damska, męska i dziecięca, środki czystości, pieluchy dla dzieci i dorosłych, podpaski, ręczniki, szczotki i szczoteczki, ręczniki papierowe- maseczki, środki antyseptyczne, woda butelkowana, dania gotowe i w puszkach, makarony, suszone owoce, batony energetyczne, płatki śniadaniowe,  zapałki, baterie, latarki, świece i zestawy wyposażenia medycznego. Lwów potrzebuje także generatorów prądotwórczych o dużej mocy. Bliższych informacji udziela nasze biuro wojewódzkie – tel. 600-800-235.

Wszystkim i każdemu z osobna za ten prawdziwie ludzki odruch serca z serca dziękujemy!

R.Poradowski