Dziś, gdy pałac kultury przy ul. Szkolnej podziwiają nie tylko sami rzgowianie, ale i przyjezdni, warto przypomnieć, że jeszcze kilka lat temu siedziba Gminnego Ośrodka Kultury mieściła się przy ul. Rawskiej, w ponad stuletnim budynku dawnej szkoły, niczym nie przypominającym wspomnianego ekskluzywnego obiektu. Powód przypomnienia jest jeszcze jeden – zbliża się wielkimi krokami jubileusz 40-lecia sztandarowego Zespołu Pieśni i Tańca „Rzgowianie” i ludzi, którzy związali się z tym naszym ambasadorem. Jednym z nich był dyrektor GOK Bogusław Olejnik. Podobnie jak jego ojciec – Hieronim odcisnął ślad na życiu grodu nad Nerem.
Urodził się 10 sierpnia 1957 roku, potem były studia na Wydziale Mechanicznym Politechniki i szansa na robienie kariery naukowej, ale rzgowianin nie widzi dla siebie miejsca na uczelni. Pasjonuje go „nowe”, czyli Unia Europejska. Praktyki rolnicze we Francji i Holandii pozwalają mu inaczej patrzeć na rolnictwo, ale zanim zacznie prowadzić wielkie gospodarstwo rolne, w latach 1992-1994 kieruje GOK przy Rawskiej. To zupełnie coś innego, do tego brak z prawdziwego zdarzenia bazy lokalowej, bliskość Łodzi i mizerne perspektywy dla młodych ludzi. Choć praca w GOK nie jest łatwa, Olejnik nieźle sobie radzi: rozwija się zespół „Rzgowianie”, instruktorzy dwoją się i troją, by stworzyć najlepszą z możliwych ofertę dla mieszkańców.
Olejnik – ów niespokojny i niespełniony duch – szuka dla siebie kolejne szansy. W 1997 roku zaczyna prowadzić 380-hektarowe popegeerowskie gospodarstwo rolne, specjalizujące się w uprawie zbóż, rzepaku, hodowli francuskiej rasy bydła. A że zna języki obce, pomaga m.in. rolnikom, prowadzi seminaria i wykłady we Francji. W Wałczu jest cenionym przedsiębiorcą rolnym i społecznikiem, mecenasem sztuki. Jego małżonka Aleksandra, znakomita artystka (mezzosopra), której artystyczne talenty zdążyli już poznać rzgowianie, również zdobywa laury. Obydwoje cały czas czują się jednak mocno związani ze rzgowską ziemią, o czym świadczą ich wizyty w grodzie nad Nerem. Członkowie ZPiT „Rzgowianie” darzą ich wielkim szacunkiem, podobnie zresztą jak mieszkańcy pamiętający również ojca Bogusława – Hieronima, który w 2005 roku otrzymuje tytuł Honorowego Obywatela Gminy Rzgów. Choć Bogusław nie otrzymał takiego tytułu, chyba bardziej ceni sobie coś innego – traktowanie go jak swojego, o co w Rzgowie nie jest raczej łatwo.
Co jakiś czas, gdy uczestniczą w pobliżu w warsztatach artystycznych, „Rzgowianie” odwiedzają Olejnika, ale w pewnym momencie te wizyty się urywają. Olejnik choruje i 25 lipca 2022 roku przegrywa walkę z nowotworem. W pogrzebie uczestniczy delegacja rzgowian z burmistrzem Mateuszem Kamińskim, wiceprzewodniczącym Rady Miejskiej Markiem Bartoszewskim i członkami „Rzgowian” z szefem muzycznym Jarosławem Rychlewskim. To kres pewnego etapu, którego scenariusz pisze życie. Nie oznacza to jednak, że rzgowianie zapomnieli o człowieku, który kochał Rzgów i zrobił bardzo dużo dla jego kultury.
Na zdjęciach m.in.: Bogusław Olejnik, jego żona Aleksandra. Jedno ze zdjęć wykonane zostało podczas pogrzebu b. dyr. rzgowskiego GOK
Ryszard Poradowski





