Na szczęście rozwój rzgowskiej gminy nie poszedł w tym kierunku i nie rozwinęło się… górnictwo. Samorząd już przed laty przyhamował bowiem eksploatację złóż kopalin, głównie piasku i żwiru, unikając w ten sposób drastycznej degradacji środowiska. A zewidencjonowane pokłady piasku i gliny w gminie są spore, m.in. w rejonie Huty Wiskickiej, Romanowa, Kalinka i Gospodarza. Wcześniej (1986-2000) wyeksploatowano piaski ze złóż w Babichach i teren zrekultywowano. Podobnie stało się ze złożami gliny w samym Rzgowie – ponieważ były niskiej jakości (rejon „Ptaka”). Zrekultywowano także tereny po wyeksploatowanych złożach gliny zwałowej w Starej Gadce.
Jedynie rejon Romanowa, gdzie znajduje się tzw. kruszywo grube, może być przydatny dla potrzeb lokalnych. W najbliższych latach nie zanosi się w gminie na tak masową eksploatację piasku i żwiru, jak to było w okresie budowy autostrady A-1 i drogi ekspresowej S-8, gdy u progu drugiej dekady XXI wieku powstało potężne wyrobisko w sąsiedztwie Szlaku Napoleońskiego, częściowo już zrekultywowane. Niegdyś w miejscu tym był niewielki lasek, po wydobyciu żwiru powstała wielka dziura w ziemi, która prawdopodobnie w przyszłości także zarośnie samosiejkami, a jej atrakcją będzie sporej wielkości zbiornik wodny.
Przed kilkudziesięcioma laty w rzgowskiej gminie funkcjonowało kilka cegielni. Przed wojna znana była cegielnia Tylińskiego w Gospodarzu. Niestety, glina używana w tych cegielniach była złej jakości, zawierała zbyt dużo marglu i dlatego zaprzestano jej eksploatacji. Tak było m.in. z cegielnią znajdującą się na terenie dzisiejszego Centrum Handlowego „Ptak”.
Ryszard Poradowski



