Choć doskonalą swoje metody, by zdobyć nasze pieniądze
Tak dzieje się wszędzie – także w powiecie łódzkim wschodnim i gminie Rzgów. Oszuści nie śpią, doskonalą swoje metody, wzbudzając zwykle strach i w konsekwencji wyłudzając pieniądze. Są coraz bardziej przekonujący i bezwzględni, dlatego tak ważna jest czujność.
Komisarz Edyta Machnik zaleca, byśmy nie byli łatwowierni: zawsze stosujmy zasadę ograniczonego zaufania, sprawdzajmy wiarygodność uzyskiwanych informacji, potwierdzajmy numery telefonów w przypadku osób powołujących się na różnego rodzaju instytucje, nie klikajmy w podejrzane linki.
Skala oszustw „pod legendą” jest ogromna. Jak bardzo przebiegli potrafią być sprawcy oszustw, widać wyraźnie na przykładzie kilku najczęściej stosowanych przez nich oszustów:
„NA WNUCZKA/ NA WYPADEK” – przeważnie sprawcy dzwonią na telefon domowy, przedstawiając się jako wnuk, wnuczka, córka, syn (głos w telefonie jest zniekształcony i starsi ludzie często myślą, iż faktycznie dzwonią osoby z rodziny). Tłumaczą np., że są sprawcami kolizji lub wypadku. W związku z tym proszą o pożyczenie pieniędzy w celu wypłacenia odszkodowania, by uniknąć odpowiedzialności za spowodowanie zdarzenia. Po pieniądze zwykle zjawia się znajomy wnuczka.
„NA POLICJANTA” – przestępca informuje o rzekomej akcji policyjnej i prosi o przekazanie pieniędzy, by „pomóc w schwytaniu przestępców” lub „zabezpieczyć środki”.
„NA ORGANIZACJĘ” – oszuści, podając się za pracowników opieki społecznej, urzędu skarbowego, PCK, ZUS-u, gazowni, wodociągów czy administracji, wyłudzają pieniądze, twierdząc, iż zostało nam przyznane świadczenie pieniężne lub materialne, zwrot podatku, większa emerytura bądź renta, w związku z czym muszą coś wypełnić. Wtedy na ogół są zapraszani do mieszkań i zaczynają obserwować domowników. Potem wyłudzają fikcyjne opłaty, np. na znaczki skarbowe. Czasami jednak działanie to ma na celu wskazanie miejsca, gdzie przechowujemy pieniądze. Później złodziej prosi o podanie np. szklanki wody. Nieświadoma niczego osoba idzie do kuchni, a gdy wraca, nie ma już ani oszusta, ani pieniędzy.
NA LITOŚĆ” – do mieszkań pukają osoby, które proszą o coś do jedzenia lub picia, twierdząc, że niedawno zmarł im ojciec, a matka przebywa w szpitalu lub też znajdują się w innej bardzo trudnej sytuacji. Starsze osoby nie zastanawiając się ani przez chwilę nad udzieleniem pomocy, przygotowują posiłek, a w tym czasie oszuści okradają mieszkanie.
NA „AMERYKAŃSKIEGO ŻOŁNIERZA” – oszust wyszukuje w Internecie samotne osoby, po czym nawiązuje z nimi kontakt. Posługując się zdjęciami z sieci, przedstawia się jako amerykański żołnierz, który aktualnie jest poza granicami swojego kraju. Oszust poprzez regularny kontakt i przedstawienie fałszywych historii z życia zdobywa zaufanie ofiary, a następnie prosi o pomoc finansową na zakup biletu lotniczego do Polski lub bardzo drogie leczenie. Gdy ofiara oszustwa prześle pieniądze na konto przestępcy, zostaje bez ukochanego i bez pieniędzy.
OSZUSTWA ZWIĄZANE Z RZEKOMYM POMNAŻANIEM PIENIĘDZY – do wabienia nowych ofiar na starą metodę oszustwa polegającą na reklamowaniu sposobów szybkiego pomnożenia gotówki wykorzystuje się media społecznościowe. Inwestorzy otrzymują propozycję skorzystania z luk w systemie walutowym oraz wykorzystania dodatkowych środków pieniężnych w celu uzyskania wielotysięcznego zysku z kilkuset zainwestowanych złotych. Po uzyskaniu dostępu do gotówki oszuści często blokują ofierze możliwość dalszego kontaktu z sobą za pośrednictwem mediów społecznościowych lub telefonicznie.
OSZUSTWA ZWIĄZANE Z DZIAŁALNOŚCIĄ CHARYTATYWNĄ – oszust często nawiązuje kontakt z ofiarą przez e-mail, pocztę tradycyjną lub telefon, prosząc o przesłanie przekazu pieniężnego z datkiem dla osoby fizycznej, aby pomóc ofiarom niedawnej katastrofy lub wypadku (np. powodzi, cyklonu lub trzęsienia ziemi). Legalnie działające organizacje charytatywne nigdy nie proszą o przelew datków przekazami pieniężnymi na rachunki osób fizycznych.
Jak się chronić?
• Zachowaj spokój – oszuści działają pod presją czasu i emocji
• Zawsze weryfikuj informacje – rozłącz się i zadzwoń do bliskiej osoby
• Nie przekazuj pieniędzy ani danych przez telefon
• Policja nigdy nie prosi o przekazanie gotówki ani udział w „akcjach”
• Nie podawaj kodów BLIK ani danych do logowania
• Ustal z rodziną „hasło bezpieczeństwa” na takie sytuacje
Pamiętaj!
Jeśli masz choć cień wątpliwości – to może być oszustwo. W przypadku podejrzanego telefonu natychmiast skontaktuj się z Policją, dzwoniąc pod numer 112. Dbajmy o siebie i naszych bliskich – szczególnie osoby starsze, które najczęściej stają się celem przestępców.
Ryszard Poradowski



