Przez powiat łódzki wschodni przebiega dział wodny rozgraniczający dorzecze królowej polskich rzek – Wisły i Odry. Przepływający przez rzgowską gminę Ner należy do zlewni Warty, podobnie zresztą jak Dobrzynka, zaś Wolbórka, znajdująca się tuż za granicą gminy, należy już do zlewni Pilicy. Aż 90 proc rzgowskiej gminy należy do zlewni Warty. Rzeki i cieki w powiecie nie są wielkie i płyną po terenie raczej nizinnym, a nawet Ner ma tu raczej skromny początek swojego biegu. Choć mówi się dziś sporo o ekologicznych źródłach energii i budowie np. małych elektrowni wodnych, w rzgowskiej gminie nie ma korzystnych warunków do realizowania tego typu inwestycji. Wszystkie istniejące rzeki i cieki, nawet po spiętrzeniu i zbudowaniu zalewów, będą mogły spełniać jedynie funkcje rekreacyjne.
Ner (długość 134 km) bierze swój początek w Łodzi, potem toczy wody przez rzgowską gminę, by powrócić do Łodzi. Z kolei wspomniana Wolbórka (długość 48,8 km) wypływa z okolic Tuszyna i wpada do Pilicy na przedmieściach Tomaszowa Mazowieckiego. Do Wolbórki wpada Miazga (29 km).
Zasobność w wodę rzek przepływających przez powiat łódzki wschodni i rzgowską gminę uzależniona jest głównie od opadów atmosferycznych i wiosennych roztopów. Grudniowe deszcze spowodowały, że zarówno w Nerze jak i Strudze wzrósł znacznie poziom lustra wody. W ostatnich latach wiosenne roztopy nie spowodowały większych rozlewisk na polach i łąkach, choć w przeszłości były one znacznie większe.
Wspomniany dział wodny rozgraniczający dorzecza dwóch dużych rzek nie ma większego znaczenia w rzgowskiej gminie jak i fakt, że dwa wielkie sztuczne zbiorniki wodne w Łódzkiem: „Jeziorsko” i Zalew Sulejowski odprowadzają swoje wody do dwóch różnych zlewni.
Na zdjęciu: Tak wygląda bieg Neru
Ryszard Poradowski



