Zapewne wielu mieszkańców powiatu łódzkiego wschodniego nie zdaje sobie sprawy z tego, że przez ich region przebiega dział wodny rozgraniczający dorzecze królowej polskich rzek – Wisły i Odry. Dwie rzeki rzgowskiej gminy: Ner i Dobrzynka trafiają do zlewni Warty (90 proc. gminy). Płynąca tuż za granicą rzgowskiej gminy Wolbórka należy już do zlewni Pilicy. Powiat łódzki wschodni jest raczej płaski (nizinny), a płynące tu rzeki i strumienie są raczej niewielkie i nie niosą zbyt dużo wody. Widać to szczególnie w ostatnich latach, gdy obserwuje się mało opadów deszczu i śniegu. Nawet Ner w okresie lata trudno dostrzec w Rzgowie wśród gęstej nadrzecznej zieleni.

Ten deficyt wody odbija się ujemnie na wykorzystaniu rzek i cieków. W powiecie nie ma możliwości budowania choćby niewielkich progów i elektrowni wodnych, jak to jest np. na Grabi w powiecie łaskim. Nawet Ner płynie tu leniwie i w najlepszym przypadku mogą na nim powstać niewielkie zalewy o charakterze rekreacyjnym. I pomyśleć, że przed wiekami na Nerze i Dobrzynce funkcjonowało wiele młynów wodnych, przy których istniały liczne stawy i rozlewiska. Te stawy zasilały wodą urządzenia młyńskie, ale też służyły do hodowli ryb. W rzgowskiej gminie zachowało się niewiele dawnych akwenów, na szczęście dzięki mieszkańców powstało sporo nowych stawów.

Płynący przez rzgowską gminę Ner (długość 134 km) rozpoczyna swój skromny bieg w Łodzi, potem możemy go oglądać m.in. w Rzgowie, by ponownie znaleźć się na obszarze Łodzi. Z kolei Wolbórka (długość 48,8 km) pojawia się w okolicy Tuszyna i zasila Pilicę w rejonie przedmieść Tomaszowa Mazowieckiego. Do Wolbórki wpada niewielka Miazga (29 km), podobnie jak rzgowska Struga zasilająca Ner.

Dział wodny rozgraniczający dorzecza dwóch dużych rzek to raczej tylko hydrograficzna ciekawostka, nie mająca większego znaczenia w rzgowskiej gminie. Symboliczne znaczenie ma też to, że nasz powiat i rzgowska gmina znajdują się na granicy działu wodnego z dwoma wielkimi sztucznymi akwenami: Zbiornikiem „Jeziorsko” na Warcie i Zalewem Sulejowskim na Pilicy.

Ryszard Poradowski