Wielkie korzystne zmiany na mapie drogowej regionu

Średnio w ciągu doby po drogach woj. łódzkiego porusza się 14,5 tys. pojazdów. Region jest dziś kluczowym pod względem komunikacyjnym i najbardziej obciążonym tranzytowo węzłem. W centrum Polski krzyżują się najważniejsze arterie drogowe: autostrady A-1 i A-2, drogi ekspresowe S-8 i S-14. Dzięki tym ważnym, arteriom odkorkowana została wielka Łódź, bowiem nowoczesny ring sprawia, że prawie cały tranzyt omija miasto.

W ostatnich latach stało się coś, z czego mieszkańcy Łodzi nie zdają sobie jeszcze sprawy: miasto przestało być zakorkowane, choć na skutek przestarzałego układu komunikacyjnego, ciasnych ulic i braku wiaduktów oraz tuneli zmotoryzowani nie mają powodów do optymizmu. Z badań fachowców od drogownictwa wynika jednak, że w kraju bardziej zatłoczona jest stolica, Trójmiasto, Wrocław i Kraków.  Dzięki wielkiej obwodnicy Łodzi z centrum, miasta zniknął ruch tranzytowy.

Nowe arterie poprawiły również sytuację wielu miast, np. Piotrkowa, Sieradza, Zduńskiej Woli czy Łasku. A-1 przebiega daleko od centrum Piotrkowa, podobnie jest w przypadku ekspresówki S-8, która odciążyła Sieradz, Zduńską Wolę, Łask i Rzgów. Teraz na radykalną zmianę czekają zmotoryzowani m.in. aglomeracji łódzkiej, którzy podążają zatłoczonymi drogami przez Piotrków Trybunalski i Sulejów w kierunku wschodniej granicy. W sierpniu minister infrastruktury Dariusz Klimczak poinformował o odblokowaniu wieloletniego zastoju na tym kierunku i przyspieszeniu budowy S-12, zaczynającej się na A-1 za Piotrkowem w kierunku południowym. Jeśli ta arteria wreszcie powstanie i ominie Piotrków oraz Sulejów, odetchną nie tylko tysiące mieszkańców tych okolic, ale i zmotoryzowani oraz podróżni.

Rzgów jest dziś w dobrej sytuacji, gdyż znalazł się w pobliżu skrzyżowania S-8 z A-1, w związku z czym zmotoryzowani mogą łatwo korzystać z tego dobrodziejstwa komunikacyjnego. Zaawansowane są już prace projektowe przedłużenia ekspresówki S-8 od węzła „Łódź Południe” na autostradzie A-1, w kierunku Tomaszowa Mazowieckiego. Rzgowianie i Łodzianie zyskają alternatywne połączenie nie tylko ze wschodnią częścią kraju, ale i stolicą.

Ryszard Poradowski