Nie tylko Kraków walczy ze smogiem. Batalia o czyste powietrze toczy się także w
Łódzkiem na mocy antysmogowej uchwały Sejmiku Województwa Łódzkiego z
października 2017 roku, zmodyfikowanej w listopadzie 2022 roku. Dotyczy ona
wszystkich mieszkańców woj. łódzkiego użytkujących urządzenia grzewcze na paliwa

stałe. Jak się bowiem okazuje, wciąż prawie 70 proc. gospodarstw domowych zatruwa
powietrze, którym oddychamy.
Uchwała nakazała wszystkim użytkownikom tzw. kopciuchów, czyli przestarzałych
kotłów i pieców, by wymienili te urządzenia na nowocześniejsze do stycznia ubiegłego
roku. Sporo kopciuchów zniknęło, ale wciąż duża ich część znajduje się w eksploatacji.
Mamy więc nadal do czynienia z tzw. niską emisją pyłów i gazów, szkodliwych dla
naszego zdrowia. Nawet w Rzgowie, gdzie w okresie zimy wielu mieszkańców
korzysta z gazowych źródeł ciepła, które są bardziej ekologiczne niż wspomniane
kopciuchy, czuć w powietrzu szkodliwe związki chemiczne. Oznacza to, że w wielu
domach wciąż istnieją kopciuchy i spalane są niedozwolone odpady i śmieci, że smog
jest źródłem wielu chorób, m.in. układu krążenia, nerwowego, oddechowego i
rozrodczego, wywołując także nowotwory i alergie.
Za naruszenie uchwały antysmogowej przewidziano kary, ale straszenie nimi nie ma
sensu, bo dziś nie wszystkich stać na wymianę kopciuchów i zrezygnowanie ze
spalania np. węgla brunatnego i paliw zawierających biomasę stałą o wilgotności
powyżej 20 proc.
Ryszard Poradowski