Za kilka dni rozpocznie się kolejny etap remontu wnętrza rzgowskiej świątyni. W tym roku planowana jest konserwacja ołtarza bocznego Matki Bożej, malowanie ostatniej części nawy i być może wykonana zostanie lamperia odtworzona według najstarszego wzoru. Roboty wykonywać będzie łódzka firma „Mosaicon”, od początku prac rewaloryzacyjnych w XVII-wiecznym zabytku współpracująca z parafią. Wszystkie prace w murach świątyni wykonywane są pod ścisłym nadzorem konserwatorskim. Poszczególne etapy prac i stosowane rozwiązania wynikają z analizy historycznej i badań poprzedzających roboty konserwatorskie.  Rzgowski zabytek należy do najcenniejszych na Ziemi Łódzkiej.

– Prace konserwatorskie przy wspomnianym bocznym ołtarzu pochodzącym prawdopodobnie z 1 połowy XVIII wieku rozpoczną się od  usunięcia nawarstwień farby w celu dotarcia do pierwotnej malatury. Właśnie ta najstarsza kolorystyka przywrócona zostanie  zabytkowi, o czym ostatecznie zadecyduje konserwator zabytków – wyjaśnia proboszcz parafii ks. Krzysztof Florczak. – Konserwator także zadecyduje o tym, czy do wspomnianego ołtarza powróci obraz Matki Bożej, który jest już po konserwacji. Pojawiły się z tym związane pewne problemy techniczne i potrzebna będzie konsultacja konserwatora.

Ratująca od kilku lat rzgowski zabytek łódzka Pracownia Konserwatorska „Mosaicon” istnieje od 1987 roku, założyli ją wówczas Maria i Jan Potz. Teraz firmę prowadzą Michał i Maksymilian Potz. „Mosaicon” wykonuje kompleksowe prace remontowo-konserwatorskie. W Rzgowie firma zaczęła od ratowania dachu i murów świątyni, teraz roboty koncentrują się we wnętrzu zabytku. Wykonywanie trudnych i skomplikowanych prac w zabytkowych murach najcenniejszego tego typu obiektu na ziemi rzgowskiej jest możliwe dzięki znaczącej pomocy finansowej samorządu i mieszkańców.

R.Poradowski