Choć mamy wielu specjalistów od klimatu, z pewnością żaden z nich nie jest w
stanie powiedzieć co tak naprawę szykuje nam natura. Wiele wskazuje na globalne
ocieplenie, ale nie brak też głosów, że to co nazywamy globalnym ociepleniem jest
chwilowym zawirowaniem klimatu. Jeszcze bardziej sprawa komplikuje się w
przypadku klimatu w takim kraju jak Polska, czy regionie. Ten galimatias wywołuje
kolejne pytania, na które nie ma sensownej odpowiedzi. Czy naukowcy będą musieli
zweryfikować swoje poglądy, czy niezbędna będzie nowa ocena zjawisk, które dziś
obserwujemy z pewnym zdziwieniem?

Nie mamy jeszcze zweryfikowanej wiedzy na ten temat, nie znamy też odpowiedzi
na wiele pytań. Stąd wciąż posługujemy się danymi sprzed lat. A te mówią, że
rzgowska gmina leży w środkowopolskim regionie klimatycznym, podobnie jak
Wyżyna Łódzka. Zdaniem specjalistów tutejszy klimat wyraźnie nawiązuje do tego
na wschód od naszego regionu. Średni roczny opad wynosił tu przed laty 600 mm,
średnia temperatura powietrza – +7,6 st. C, najwyższa średnia temperatura – +17,5
st. C (lipiec), najniższa średnia temperatura – -3 st. C (luty), termiczna zima – 82-84
dni, termiczne lato – 90 dni, okres wegetacyjny – 213 dni, przeciętny czas zalegania
pokrywy śnieżnej – 70 dni, przeważające wiatry – wschodnie i zachodnie. Nawet laik
może powiedzieć, że te dane nie w pełni odzwierciedlają stan rzeczywisty ostatnich
lat…
Lato w naszej gminie ma trwać przeciętnie 90 dni, zima zaś 82-84 dni. Obserwacje
ostatnich lat podważają te dane. Zatem w jakim kierunku zmierza nasz klimat: czy
zmiany obserwowane gołym okiem mają charakter stały czy też po pewnych
cyklicznych zmianach wrócą do normy w dłuższym obserwowanym czasie?
Ryszard Poradowski