Co ma wspólnego kolej z Piotrkowa Trybunalskiego do Bełchatowa i dalej w rejon Wieruszowa – ze Rzgowem i Tuszynem? W tym przypadku bardzo dużo, bo chodzi o linię kolejową, która mogłaby połączyć Bełchatów i Piotrków Trybunalski także ze wspomnianym Tuszynem, Rzgowem i Łodzią. Koncepcja taka istnieje od lat, ale Urząd Marszałkowski w Łodzi i PKP Polskie Linie Kolejowe SA wolą modernizować linię już istniejącą niż budować nową z Piotrkowa do Łodzi. Dlaczego ta linia jest tak ważna dla Tuszyna i Rzgowa? Ponieważ wpłynęłaby na ożywienie gospodarcze i aktywizacje tej części województwa, o czym myślano już na w końcu XIX w. budując później linię tramwajową Wiedzą o tym doskonale samorządowcy, którzy kilka lat temu nawet połączyli siły, by walczyć o taką inwestycję. W lipcu 2020 r. w Starostwie Powiatowym w Piotrkowie (na zdjęciu) odbyło się spotkanie zainteresowanych samorządowców, którzy wystosowali w tej sprawie list intencyjny do marszałka województwa łódzkiego o premiera, a także ministra infrastruktury oraz prezesa Zarządu PKP.

Dziś mieszkańcy Rzgowa i Tuszyna mogą liczyć jedynie na komunikację autobusową, chociaż jeszcze w latach dziewięćdziesiątych mieli do dyspozycji także tramwaje. Te ostatnie po kilkudziesięciu latach funkcjonowania zlikwidowano, nie dając mieszkańcom nic w zamian, bo komunikacja autobusowa jest rozwiązaniem nie tylko kosztownym i obciążającym samorządy, ale i niepewnym, jak wykazuje praktyka.

Wspomniana inwestycja, czyli modernizacja i elektryfikacja jednotorowej linii kolejowej na odcinku Piotrków Trybunalski – Bełchatów – Zarzecze (pochodzącej z lat 70. XX w., długości 34 km), z wydłużeniem do Bogumiłowa w gminie Kleszczów, ma kosztować 662 mln zł, z czego 85 proc. pochodzić będzie z rządowego dofinansowania. Przed dwoma laty rząd obiecywał skierowanie dużych środków na tego typu inwestycje w ramach programu „Kolej Plus” mającego na celu aktywizację gmin i miejscowości powyżej 10 tys. mieszkańców.

Czy realizacja tej inwestycji oznacza odłożenie ad acta połączenia kolejowego Bełchatowa przez Piotrków Srock, Tuszyn i Rzgów? – z tym pytaniem zwróciliśmy się do posła z Piotrkowa Grzegorza Lorka, który w swoim czasie był zwolennikiem takiego rozwiązania komunikacyjnego. Jeśli parlamentarzysta ustosunkuje się do tej kwestii, przedstawimy ją natychmiast Czytelnikom.

R.Poradowski