Już sama niepełnosprawność stanowi potężną barierę w życiu ludzi dotkniętych przez los, a jeśli jeszcze społeczeństwo nie pomaga tym ludziom – ich życie przypomina niekiedy więzienie. Na szczęście w Rzgowie od lat likwidowane są wszelkie bariery, by ułatwić dostępność niepełnosprawnych do urzędów, placówek handlowych czy kulturalnych. Specjalne podjazdy istnieją m.in. w Urzędzie Miejskim i szkole (dawne skrzydło gimnazjum), MOPS, GOSTiR, a także w chyba najczęściej odwiedzanym przez rzgowian sklepie rodziny Brzozowskich.

W magistracie na ułatwienia mogą liczyć także ludzie mający kłopoty ze wzrokiem, znajduje się tu również winda, którą można dojechać na I piętro. Windy są również w szkole, GPZ i Domu Kultury. W wielu instytucjach i obiektach handlowo-usługowych już na etapie budowy zadbano o likwidację uciążliwych progów – tak jest m.in. w halach targowych „Ptaka”, Domu Kultury i „Edenie”. W centrum miasta w rejonach przejść dla pieszych zlikwidowano wysokie krawężniki, co ułatwia poruszanie się ludziom na wózkach inwalidzkich. Także wiele autobusów zatrzymujących się w centrum Rzgowa to pojazdy niskopodłogowe, z szerokimi drzwiami ułatwiającymi wjazd i wyjazd wózków inwalidzkich.

Niestety, wciąż wiele placówek handlowych i usługowych zarówno w Rzgowie jak i ościennych miejscowościach nie posiada podjazdów dla inwalidów, brakuje w nich również stosownych informacji dla osób niewidomych. Warto to zmienić, bo starzejemy się w szybkim tempie i przybywa ludzi mających problemy z dostępnością i poruszaniem się w wielu instytucjach czy placówkach handlowo-usługowych. Można przypuszczać, że nikomu nie zależy na utrudnianiu życia tym ludziom, tym bardziej, że za jakiś czas i my możemy się znaleźć w ich sytuacji.

Ryszard Poradowski