Mało kto dziś pamięta, że pół wieku temu na terenach między Sulejowem i Smardzewicami k. Tomaszowa Mazowieckiego rodził się największy w środkowej Polsce sztuczny zbiornik wodny (pojemność 75 mln m sześc., długości 17 km i 23 km kw. lustra wody). Nazwano go Zalewem Sulejowskim. W maju 1973 roku zbiornik na Pilicy napełniono wodą. Ze stacji pomp do Kalinka woda popłynęła potężnym rurociągiem, dostarczając w ciągu doby 131 tys. m. sześć. życiodajnego płynu.Zarówno zbiornik jak i rurociąg powstał z myślą o zaspokojeniu w wodę Łodzi, a głównie jej przemysłu. Niestety, kryzys gospodarczy lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ubiegłego wieku, a potem restrukturyzacja przemysłu spowodowały radykalne zmniejszenie zapotrzebowania na wodę i dziś rurociągiem płynie do Łodzi woda z nadpilicznych studni głębinowych, a nie z rzeki. Jest ona bardzo dobrej jakości. O dziwo, to właśnie z tego powodu pod znakiem zapytania stoi dalsze funkcjonowanie Stacji Uzdatniania Wody w Kalinku, należącej do Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Łodzi.Choć gmina Rzgów posiada własne, w większości nowoczesne, ujęcia wody, wciąż korzysta z życiodajnego płynu docierającego rurociągiem.

R.Poradowski