W połowie XVI wieku, w okresie rozkwitu Rzgowa, w mieście było tylko 7 ulic: Grodziska, Chojeńska,
Kaleńska, Krzywa, Nowe Miasto, Pabiańska i Tuszyńska. Centrum stanowił obszerny rynek
wytyczony podczas lokacji miasta, którego północna pierzeję stanowiła świątynia z otaczającym ją
cmentarzem. Drewniana zabudowa skoncentrowana była głównie wzdłuż traktu piotrkowskiego, czyli
dzisiejszej ulicy Tuszyńskiej. W następnym stuleciu przybyły jeszcze 4 ulice. Tak ukształtowany układ
przestrzenny, zmodyfikowany po wielkim pożarze miasta w 1812 roku przetrwał właściwie do dziś.
W 1 poł. XIX wieku w ramach wielkiej akcji regulacyjnej miast w Królestwie Kongresowym powstał
nowy plan Rzgowa, którym w 1827 roku zajęła się Komisja Rządowa Spraw Wewnętrznych i Policji
Królestwa Kongresowego, precyzując wiele zaleceń do zrealizowania. Komisja zaproponowała
zachowanie rynku w dotychczasowym kształcie, proponując jednak uregulowanie zachodniej pierzei,
nie doceniła natomiast niewielkiego trójkątnego Starego Rynku przy ul. Kaleńskiej, sugerując jego
zlikwidowanie. Wśród proponowanych rozwiązań było też poszerzenie i przedłużenie następujących
ulic: Długiej, Pabiańskiej, Rawskiej, Źródłowej i Wąskiej, również ul. Grodziska miała być tak
uregulowana, by miała jednolitą szerokość. Już wówczas wyciągnięto wnioski z trapiących miasto
pożarów – nakazano przenieść stodoły za Ner, w rejonie niedawno utworzonego cmentarza.
Chodziło o to, by zmniejszyć straty materialne w przypadku wybuchu kolejnego pożaru.
`Zalecenia władz były słuszne, ale Rzgów należał do miast biednych, które z trudem odbudowywało
się po wielkim pożarze w 1812 roku. Zatem nie wszystkie zalecenia mieszkańcy uwzględniali.
Podobnie było np. w Rawie Mazowieckiej czy Łasku, gdzie nawet po odbudowie nadal dominowała
zabudowa drewniana kryta słomą, a w najlepszym przypadku udawało się budować ceglane lub
kamienne kominy. By spełnić choć część sugestii władz, w Rawie budowano z cegły jedynie elewacje
od strony ulicy, zakrywając często wciąż drewnianą budowlę.
Roboty regulacyjne wykonywano z opóźnieniem, często pod presją, jak choćby w przypadku
wybrukowania ul. Grodziskiej i Pabianickiej w latach trzydziestych XIX w. Przyspieszenie na tych
ulicach odnotowano później, gdy powstała Warszawsko-Wiedeńska Droga Żelazna i trzeba było
dojechać m.in. do Rokicin.
Można powiedzieć, że dzisiejszy kształt centrum miasta ustalił się w 2 poł. XIX wieku i na początku
XX stulecia, gdy czworoboczny rynek utracił handlowy charakter i powstał park z aleją lipową na
wprost wejścia do świątyni, wówczas też we wschodniej części wzniesiono remizę OSP z wieżą
wspinaczkową dla strażaków. Tego kształtu nie zmienił także pożar z 1917 roku, choć i wówczas
podjęto wiele zadań regulacyjnych, a także zapobiegającym olbrzymim stratom spowodowanym
przez ogień. Również po tej katastrofie Rzgów nie był w stanie spełnić wszystkich, wszak do pożaru
doszło podczas I wojny światowej, a niedługo potem doszło do wielkiego kryzysu gospodarczego.
Ryszard Poradowski