Choć piszemy na ten temat sporo, a i policjanci oraz strażacy podejmują wiele działań,
by wypoczynek nad woda nie kończył się tragedią, wciąż wielu osobom brakuje
wyobraźni. Z pewnością alkohol jest złym doradcą, jak i brawura.
Jak informuje rzecznik prasowy KPP w Koluszkach asp. Aneta Kotynia, dzielnicowi,
policjanci ruchu drogowego i strażacy z Koluszek przeprowadzili wspólne działania tuż
przed zbliżającymi się wakacjami. Mundurowi spotykali się z dziećmi, młodzieżą i
dorosłymi, aby promować bezpieczeństwo nad wodą oraz podczas letniego
wypoczynku. Tym razem mundurowi działania prowadzili na terenie obiektu
rekreacyjno-wypoczynkowego w Lisowicach, gdzie podczas spotkań ze
społeczeństwem instruowali i przypominali jak ważne są zasady bezpieczeństwa
wypoczywając nad wodą, w górach czy w domu a także w ruchu drogowym. Dzieci
otrzymały kaski ochronne oraz elementy odblaskowe, przekazane przez Starostwo
Powiatowe w Łodzi.
W ramach ogólnopolskiej akcji ,,Bezpieczeństwo w lecie” i ,,Kręci mnie
bezpieczeństwo nad wodą” policjanci mówili o najważniejszych zasadach
bezpiecznego zachowania na terenach przywodnych i bezpiecznego korzystania z
kąpielisk. Policjanci i strażacy przede wszystkim dbają o poprawę bezpieczeństwa
osób przebywających w wodzie i nad wodą. Przypominają również o
niebezpieczeństwach jakie nam grożą, kiedy zapominamy o zdrowym rozsądku.
Policjanci ruchu drogowego prowadzili działania profilaktyczne pod kątem
bezpieczeństwa na drodze. Podkreślali, że prędkość i brawura nie są dobrymi
doradcami.
W tym roku w kraju utonęło już blisko 70 osób, w samym tylko czerwcu – 30. To bilans
zatrważający, tym bardziej, że przyczyny utonięć są niezmienne: alkohol, brawura,
brak zdrowego rozsądku. Ze statystyk policyjnych wynika, że co prawda liczba tonięć i
utonięć w latach 2000-2025 nieco się zmniejsza (w 2000 r. 658 tonięć i 525 utonięć),
ale i tak jest bardzo duża. W 2023 roku tonęło 490 osób, życie straciło 450, w ponad
80 przypadkach przyczyną tragedii był alkohol. W rzgowskiej gminie nie ma zbyt wielu
dużych akwenów, ale utonąć można nawet w… kałuży. Mieszkańcy regionu
wypoczywają m.in. nad Zalewem Sulejowskim i Zbiornikiem „Jeziorsko” – oba te
akweny wymagają rozwagi i rozsądku.
Ryszard Poradowski







