Codziennie ponad 1 mln jaj z Prawdy

Z ponad 1 mln jaj przetwarzanych codziennie w „Ovovicie”, część zamieniana jest w proszek, a część w postaci płynnej trafia m.in. do restauracji. Jaja z Prawdy sprzedawane są też w marketach. Jajeczny proszek to wielka wygoda m.in. dla cukierników, bo łatwo go przechowywać i wykorzystywać np. do wypieków ciast czy produkcji lodów. Już przed laty firma zaoferowała jaja gotowane, licząc na pozytywny odzew klientów, ale nie przyjęły się one w sklepach, za to korzysta z nich m.in. gastronomia. „Ovovita” jako jedyna w kraju firma oferuje również jaja pasteryzowane w skorupkach. W przyszłości zapewne w sklepach znajdą się płynne jaja w kartonach, sprzedawane tak jak dziś mleko. Na razie trafiają one m.in. do restauracji.

Spożycie jaj w naszym kraju rośnie i powoli odrabiamy zaległości sprzed dziesięcioleci. Wzrost cen i „wroga propaganda” spowodowały bowiem w przeszłości, że radyklanie zmniejszyło się spożycie jaj. Dziś wiemy, że ten doskonały twór natury to prawdziwa bomba witaminowa. Jak informuje dyr. zarządzający „Ovovity” Mieszko Kurasik, przeciętny Polak spożywa rocznie ok. 205 jaj, podczas gdy Japończyk – ponad 400. Jednak w spożyciu jaj na świecie przodują, oprócz Japonii. Argentyna i Meksyk. Jeśli idzie o produkcję jaj w Polsce, kształtuje się ona rocznie na poziomie ok. 14 mld, co daje nam III miejsce wśród krajów UE. Firma z Prawdy z pewnością znajduje się w gronie czołowych producentów i przetwórców jaj.

Początki „Ovovity” w Prawdzie sięgają lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku, gdy Andrzej i Ewa Kurasikowie zajęli się hodowlą kur. Ponad 20 lat temu powstał nowoczesny zakład przetwórczy, w którym procesy produkcyjne odbywają się pod kontrolą kamer, komputerów i robotów. Rodzinna spółka od lat stawia na nowoczesność i troskę o środowisko.

Fot: Ovovita Prawda

Ryszard Poradowski