Zlokalizowany na obrzeżach Starowej Góry Zakład Przetwórstwa Mięsnego „Grot” to nie tylko potentat w zakresie produkcji wędlin i garmażu, ale i firma dbająca o ekologię. Posiada ona własną oczyszczalnię ścieków, dzięki czemu neutralizuje płynne nieczystości powstające w procesie produkcji. Już niedługo zakład stanie się też samowystarczalny jeśli idzie o zieloną energię elektryczną, bowiem na zapleczu zakładu powstaje wielka fotowoltaiczna farma. To znak czasu. Zakład zlokalizowany został w takim miejscu, że właściwie nie oddziałuje negatywnie na mieszkańców Starowej Góry a wprost przeciwnie – zielona otulina stanowi atut tej części miejscowości.

– Robimy wszystko, by pod wieloma względami stać się samowystarczalnymi – mówi Dawid Grot. – Zużywamy sporo energii elektrycznej, która bezustannie drożeje, a dzięki fotowoltaice możemy obniżyć jej koszty. Z kolei oczyszczalnia ścieków uniezależnia nas od gminnej oczyszczalni.

Zakład wytwarzający żywność musi zachować nie tylko odpowiednie parametry jakościowe, ale i higieniczne. To podstawowe wymogi, jeśli chce się dostarczać klientom tradycyjne wyroby ze znakiem jakości QAFP – od mięsa poczynając, a na wędlinach takich jak kiełbasa żywiecka, kiełbasa grotowska czy kaszanka grotowska kończąc. Dotyczy to również wyrobów garmażeryjnych, m.in. pierogów, wytwarzanych według tradycyjnych receptur.

R.Poradowski