To zjawisko widoczne jest nie tylko w rzgowskiej gminie, ale w całym kraju. Mowa o seniorach, których przybywa z roku na rok, co jest efektem starzejącego się społeczeństwa. Dzięki postępom medycyny i poprawie jakości życia żyjemy coraz dłużej i w wieku senioralnym jesteśmy w coraz lepszym stanie. Dziś spora grupa stulatków nikogo nie dziwi, choć jeszcze kilkadziesiąt lat temu byli oni swoistymi społecznymi rodzynkami. Przed rokiem w rzgowskiej gminie mieliśmy blisko 300 mieszkańców w wieku powyżej 80 lat. Jak przewidują demografowie, jeśli nie wystąpią jakieś nadzwyczajne zjawiska, proces ten będzie się pogłębiał.

Starzenie się społeczeństwa niesie wiele nowych zjawisk i problemów, z którymi będziemy musieli się uporać. Dyrektor Gminnej Przychodni Zdrowia w Rzgowie Jarosław Nettik już dziś myśli o dostosowywaniu służby zdrowia do potrzeb seniorów. Wielu mieszkańców gminy już teraz wymaga rehabilitacji, jednakże usługi tego typu nie zaspokajają wszystkich potrzeb. A to tylko jeden z problemów seniorów. W najbliższych latach trzeba będzie dostosować rehabilitację w GPZ do potrzeb rzgowian, by nie musieli oni szukać pomocy np. w Łodzi czy innych okolicznych miastach. A że lepiej jest zapobiegać wielu schorzeniom niż je potem leczyć, trzeba będzie zbudować krytą pływalnie, jako że woda jest doskonałym lekarstwem na poprawę naszej kondycji. O basenie w Rzgowie myślano już przed laty i jest on wciąż w planach gminy, ale brak środków i pilniejsze potrzeby spowodowały, że inwestycję odłożono na później.

Innego typu potrzebami będzie musiała zająć się gmina w niedalekiej przyszłości. Oprócz problemów bytowych, których rozwiązywaniem zajmują się pracownicy opieki społecznej, istotne będzie również wspieranie seniorów na polu kulturalnym, co zresztą już od lat robi Dom Kultury i Biblioteka Publiczna przy ul. Szkolnej. Okazuje się, że podeszły wiek to także samotność (mężczyźni na ogół umierają wcześniej i przybywa wdów) i osamotnienie, a wyjście z domu i spotkanie w większym gronie znajomych i przyjaciół to także sposób na poprawę samopoczucia i niemyślenie np. o chorobach. Okazuje się, że aktywność seniorów to także sposób na integrację społeczną, co np. widać w sekcji plastycznej GOK, gdzie pod okiem Ewy Majdzińskiej malują i rysują zarówno najmłodsi amatorzy sztuki, jak i seniorzy.

Ryszard Poradowski