Dziewięcioletnia Helenka wraz z tatą naczelnikiem Ochotniczej Straży Pożarnej w Bronisinie Dworskim Maciejem Sadowskim przyszła na zebranie sprawozdawcze jednostki. Była w strażackim uniformie. Do straży wstąpiła w ubiegłym roku, bo w przyszłości chce jak tata pomagać innym.
Helenka Sadowska to nie jedyny młody strażak w tej miejscowości. Wszyscy oni w przyszłości zastąpią swoich rodziców czy dziadków, by wciąż trwała wielopokoleniowa sztafeta w tej najstarszej organizacji na polskiej wsi. Bez młodzieży wstępującej do OSP nie można bowiem mówić o przyszłości jednostek. Na szczęście w rzgowskiej gminie druhowie dbają o młode kadry. Tak jest m.in. w Rzgowie, Starej Gadce, Starowej Górze czy Bronisinie Dworskim. Jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, latem młodzi strażacy ze rzgowskiej gminy uczestniczyć będą w obozie szkoleniowo-wypoczynkowym.
Na zdjęciu: dziewięcioletnia Helenka Sadowska z tatą Maciejem, naczelnikiem OSP w Bronisinie Dworskim
R.Poradowski




