To nietypowy dzień do świętowania, bo właściwie trwać on powinien przez cały rok. 11 maja w naszym kraju przypada Dzień bez Śmiecenia . Ta idea zrodziła się dzięki młodzieży z kilkunastu krajów współdziałającej w ramach międzynarodowego programu „Europejski Eko-Parlament Młodzieży”. Za to przedsięwzięcie odpowiada PRO EUROPE (podmiot zrzeszający działające w ramach systemu Zielonego Punktu organizacje odzysku). W naszym kraju obchodom święta patronuje „Rekopol” – jedyna w Polsce organizacja odzysku opakowań założona przez przedsiębiorców, którzy wprowadzają na nasz rynek produkty w opakowaniach.
Właśnie 11 maja w naszym kraju rozpoczął funkcjonowanie system gospodarki odpadami opakowaniowymi zgodnie z wytycznymi UE. W 2001 roku Sejm przyjął pakiet ustaw regulujących m. in. obowiązki przedsiębiorców w zakresie gospodarowania odpadami opakowaniowymi.
Kampanie prowadzone przez „Rekopol” mają na celu przekazanie wiedzy odnośnie prawidłowej segregacji odpadów i wyeliminowanie najczęściej popełnianych błędów. Właściwy recykling zaczyna się bowiem u źródła, czyli w naszych domach. Dzień bez Śmiecenia co roku odbywa się pod innym hasłem. Dotychczas były to m. in.:
– Nie śmieć – segreguj!
– Stawiam na jakość. Sprawdzam!
– Kultura segregacji – wchodzisz czy wypadasz?
– Trafiłem do Recyklingu!
– #ChceMiSie
W ramach wydarzenia organizowane są konferencje, festyny, seminaria, konkursy i inne akcje społeczne. Angażują się w nie przedsiębiorcy, firmy komunalne, samorządy oraz osoby prywatne. W obchody włączają się też uznane firmy, jak choćby IKEA, Timberland, Danone, Kompania Piwowarska Nestle Polska czy Biedronka.
Dziś największym problemem w naszym kraju jest prawidłowe segregowanie odpadów. Świadomość takiego działania każdego mieszkańca jest już spora, ale daleko nam do doskonałości. QA przecież jest to w interesie całej ludzkości, ale i każdego z nas. Segregowanie sprawia, że pozornie nieprzydatne rzeczy, które uchodzą za śmieci, mogą zamienić się w pełno wartościowe przedmioty: zabawki, drzwi, ubrania, meble. Segregowanie to ogromny zysk dla środowiska naturalnego. Dla przykładu: recykling tony makulatury oszczędza aż 17 drzew. Gdy przerabiamy plastik oszczędzamy ropę naftową, przetapiając stalowe puszki – rudy żelaza, a aluminiowe – boksyt. Z 450 plastikowych butelek po płynach do prania można wykonać porządną ławkę ogrodową. Przeróbka 1 tony szkła pozwala ograniczyć zużycie energii nawet o 25-32%, a wody o połowę, emisję zanieczyszczeń powietrza o 14-20%, ilość odpadów przemysłowych o 97% oraz ograniczyć emisję CO2 o 300 kg.
W rzgowskiej gminie gospodarka odpadami, choć bardzo kosztowna i kłopotliwa, realizowana jest coraz lepiej. Gdyby jeszcze świadomość wielu mieszkańców dorównywała ich aspiracjom i oczekiwaniom związanym ze środowiskiem! Niestety, w lasach w rejonie Romanowa można spotkać „dzikie wysypiska”, podobnie jest w pobliżu Guzewa i Babich. Te śmieci nie podrzucają nam ani krasnoludki, ani kosmici…
R.Poradowski



