Piszemy zwykle o tych największych arteriach komunikacyjnych w regionie, czyli autostradach A-1, A-2 i drodze ekspresowej S-8, zapominając, że życie w poszczególnych miejscowościach toczy się na drogach niższej rangi powiatowych i gminnych. Te ostatnie w rzgowskiej gminie nie są najgorsze w porównaniu z wieloma innymi miejscowościami powiatu czy województwa, ale – jak mówi przysłowie – apetyt rośnie w miarę jedzenia, a ponadto konika już dawno zastąpiły samochody, których przybywa z roku na rok. A pojazdy potrzebują dobrych dróg.
Mieszkańcy niektórych wsi w ostatnich latach zyskali porządne drogi, np. w Tadzinie i Hucie Wiskickiej, a także w Grodzisku, w tej ostatniej miejscowości w ubiegłym roku zmodernizowano też most na Nerze. W tym roku nakładkę asfaltową zyska droga przebiegająca przez Prawdę, na podobne inwestycje liczy również Bronisin Dworski. Za fundusze „Polskiego Ładu” być może już w przyszłym, roku zmodernizowana zostanie droga łącząca Starą Gadkę ze Starową Górą. W tej ostatniej miejscowości, drugiej pod względem wielkości w gminie, na utwardzenie nawierzchni czeka też wiele z ponad 70 ulic.
Remonty dróg lokalnych to od lat jeden z najważniejszych problemów nie tylko w rzgowskiej gminie. Doceniają go samorządowcy, przeznaczając co roku spore pieniądze na tego typu inwestycje. W stosunku do potrzeb są one wciąż zbyt małe, ale gdyby zaprzestano tego typu inwestycji, szybko bylibyśmy świadkami katastrofy. To dlatego co roku rzgowski samorząd z własnej woli wspomaga władze powiatu, współfinansując drogi powiatowe. Dzięki temu współdziałaniu i zrozumieniu także drogi powiatowe nie są w najgorszym stanie.
R.Poradowski




