MOP Guzew na drodze ekspresowej S-8 nie ma szczęścia do inwestycji. Kilka przetargów na zagospodarowanie tego obiektu nie doszło do skutku z powodu braku zainteresowanych, a gdy już przed paroma miesiącami znalazł się chętny i wydawało się, że wszystko jest na dobrej drodze – zapanowała cisza. BP, które zdecydowało się na inwestycje, milczy, cisza panuje też ze strony łódzkiego Oddziału GDDKiA.
Prawdopodobnie wcześniejszy brak zainteresowania budową stacji paliwowej i restauracji wynikał z małego ruchu na S-8. Z naszych obserwacji wynikało coś zupełnie innego – ten ruch wzrastał z miesiąca na miesiąc i dziś widać to także na parkingach MOP po obu stronach drogi. Co zatem sprawia, że BP zwleka z rozpoczęciem robót? Czyżby powodem była wojna na Ukrainie, inflacja, a może kryzys w gospodarce? Pytania w sprawie wspomnianego MOP skierowaliśmy do BP i GDDKiA. Wciąż czekamy na odpowiedzi…
R.Poradowski





