„Stanisław Urbanowicz pracował przy tym ołtarzu rok 1874” – taki napis odkryli konserwatorzy pracujący przy ołtarzu Trójcy Świętej w rzgowskiej świątyni. Napis wykonany białą farbą znajduje się w górnej części rewaloryzowanego obiektu, nieco wyżej odkryto inny napis z datą: „1992”. Na odwrocie ołtarza jest jeszcze jeden napis: „Urodzony w Prusach Leon Januszkiewicz artysta robót kościelnych 1874”. Napisy odnalazł i odczytał Łukasz Marchewa z łódzkiej firmy konserwatorskiej „Mosaicon”, pracujący przy wspomnianym ołtarzu. Niestety, nie odkryto żadnych inicjałów czy napisów związanych z twórcą ołtarza – słynnym rzeźbiarzem Stanisławem Wolnowiczem.
Nie wiemy, kim byli odnotowani: Leon Januszkiewicz i Stanisław Urbanowicz. Wygląda na to, że być może pracowali wspólnie przy remoncie lub konserwacji ołtarza w 1874 roku, może ich dziełem była jedna z malatur, wszak odkryto teraz kilka warstw wtórnych przemalowań. W XIX stuleciu kościół został zniszczony przez pożar i zapobiegliwi parafianie powoli odbudowywali nie tylko mury, ale i wyposażenie świątyni.
Prowadzone obecnie prace konserwatorskie mają charakter kompleksowy. Do specjalistycznej pracowni trafiły już obrazy ze wspomnianego ołtarza, a także różne detale. Od kilku tygodni trwają też prace w rzgowskiej świątyni. – Na razie zdołaliśmy oczyścić przemalowania wtórne, także na wielu detalach, obecnie wzmacniamy konstrukcję ołtarza, bowiem wiele elementów zniszczyły drewnojady, choć generalnie stan ołtarza jest dobry. Stwierdziliśmy jednak także ubytki – brakuje tzw. uszaków, które odtworzymy, co nie będzie trudne, jako że widnieją one na fotografii z początku XX wieku. Po usunięciu przemalowań wiemy już, że pierwotnie ołtarz był w kolorystyce czerwonej, podobnie jak odrestaurowany wcześniej ołtarz z lewej strony. Przywrócimy zatem pierwotna kolorystykę – wyjaśnia Ł. Marchewa.
W najbliższym miesiącu konserwatorzy będą uzupełniać i wzmacniać konstrukcję ołtarza uzupełniać ubytki, zaś we wrześniu wykonana zostanie m.in. tzw. marmoryzacja (naśladowanie marmuru), pojawią się złocenia. Wszystkie te roboty specjaliści z łódzkiego „Mosaiconu” chcą sfinalizować do końca września br.
Fot. Łukasz Marchewa
R.Poradowski







