Od samego początku program „Czyste powietrze” wzbudzał wiele emocji i zastrzeżeń. Aczkolwiek założenia były słuszne i potrzebne, z realizacją programu było już znacznie gorzej. To dlatego program ten nie stał się ogólnopolskim hitem i dziś, w obliczu stwierdzonych nadużyć i oszustw oraz kontrowersji powoli przestaje się liczyć na mapie ekologicznych przemian. Oszukanym przez nieuczciwe firmy i zadłużonym Polakom pozostanie droga sądowa i niesmak.
A jak realizacja tego programu wygląda w rzgowskiej gminie? Jak informuje Izabela Krauze z Referatu Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego w Rzgowie, w ciągu trwania programu do 31 marca br. z gminie złożono łącznie 571 wniosków o dofinansowanie, umów zawarto 520, zaś zrealizowano łącznie 350 przedsięwzięć. Łączna dotacja na te zadania wyniosła ponad 6,3 mln zł.
Dlaczego z założenia słuszny program okazał się w dużej części klęską? Przede wszystkim uruchomił biurokratyczną machinę, która dla wielu przeciętnych mieszkańców okazała się trudna do pokonania, ponadto zmuszał ludzi do wykonywania kosztownych audytów, a jeśli jeszcze dodamy wielu nieuczciwych wykonawców i nadużycia finansowe – mamy smutny obraz programu „Czyste powietrze”.
Ryszard Poradowski



